Polskie sklepy w Coventry

Czesc wszystkim
Niedawno przyjechalem do Coventry i ni mam jeszcze rozeznania w terenie. Szukam sklepow z polska zywnoscia (brakuje mi polskiego jedzonka) Dajcie jakies namiary. Pozdrawiam
ala85 Przydal by sie sklep na Wyken bo masakra nie ma nic w omolicy nie stety;(obecnie robie zakupy w smaczku i krowce pozostale 2a na stoke to masakra cenowa!
2015-05-26 16:42:48
Pres Enter to save or Esc to cancel
spalek123 Ja na temat smaczku też mam mieszane odczucia. Tzn sklep bardzo dobrze zaopatrzony, przystępne ceny i bardzo miła obsługa zarówno pan jak i pracujących tam panów z jednym wyjątkiem. Właśnie jak już ktoś wspomniał na dziale mięsnym (młoda, dlugowlosa blondynka). Bardzo skutecznie zniechecila mnie i męża do robienia tam zakupów, a robiłam je zawsze bardzo duże na cały tydzień lub dwa i był to jedyny polski sklep do którego chodziliśmy. Zresztą, to nie tylko moja opinia, ale moich znajomych również. Sama pracuje przy obsłudze klienta, wiem że to ciężka praca, ale jej wiecznie skaszona mina i chamskie odzywki mogą zniechęcić nawet kogoś kto sam dobrze wie że taka praca to niełatwy kawałek chleba :-) reszta obsługi na mięsie i kasach super.
2015-05-27 08:35:32
Pres Enter to save or Esc to cancel
misiekw Nie wiem dlaczego Polacy sa tacy wredni robia wszystko zeby tylko rodakowi sie nie powiodlo nmarzekacie n wszystkich po kolei na mechanikow,fryzjerki sklepy itp w tym wszystkim chyba chodzi o to ze rodakowi jest troszke lepiej jak tobie i najlepiej mu dokopac dlaczego nie porownujecie sklepow ciapackich ktore maja wiekszosc po terminie ale idziecie tam i kupujecie bo jest o 10pi taniej do pawelec75 wcale produkty w polskich sklepach nie sa az tak drozsze popatrz w Tesco najtansza szynka kosztuje okolo 12 f za kilo tylko oni pisza 1.20 za 100gram i tobie sie wydaje ze to jest super okazja tak samo jest z promocjami na polskie wyroby kupisz napoj o 20pensow taniej a wydasz w Tesco 50 funi tak wlasnie manipuluja ludzmi przyklad wybory prezydenckie co do obslugi jescze sie taki nie urodzil co by kazdemu dogodzil kazdy ma swoj lepszy i gorszy dzien mysle ze te wszystkie wpisy to sa z zazdrosci po prostu zolc z was wycieka i tyle jezeli mi cos sie ni podoba w sklepie czy u jakiegos fachowca to po prostu tam nie ide i koniec
2015-05-27 14:06:25
Pres Enter to save or Esc to cancel
just_live To ile sobie w Tesco wydam to moj biznes. Ale sorry za napoj Costa czy tam Tymbark 2l w Tesco czesto po funcie a w polskich ok 1.60 np nasz majonez winiary za funa w tesco na promocji czesto w pl sklepach 1.70 przyprawy duzo tansze tak samo slodycze polskie. Roznica jest ogromna!
2015-05-27 19:17:55
Pres Enter to save or Esc to cancel
samuelsachs O mój Boże 40p różnicy... przecież to hmm 2zł.. no to za 2 zł w polsce drugi taki byś kupił. Poważnie narzekacie na takie różnice ? Polskie sklepy są I będą na was zarabiały bo właściciele wiedzą ze wszedzie daleko. Sklepy tez te idą po najniższej linii oporu kupując gówniany towar i sprzedając go z niesamowitą marzą. Chleba w życiu takiego nie jadłem kromki to się do siebie kleja. Polecacie smaczki plusy kasie krówki smakołyki itd etc a tak naprawdę wszędzie jest to samo. Tylko jedna baba ok a druga wredna. Ceny ( jak porównasz do innych sklepow) to tak naprawdę kwestia sporna. Bo jak mam jeździć z Kenley na Bell green to zmarnuje czas plus wydam na paliwo różnice w zakupach między tymi 2 sklepami. No chyba ze ktoś ( a napewno wielu z was ) kupuje po 100 kg piersi z kurczaka i 30 boechenkow chleba które potem zamraża w wielkich lodówach bo przecież było w przystępnej cenie i się opłaca.

Polecam ci autorze otworzyć polski sklep bo to ma sens tyle ze zadaj sobie pytanie czy chcesz zarabiać czy zarabiać dużo. I wtedy ceny będą odzwierciedleniem twojej chciwości.

A jak wam nie pasują te baby w sklepach to róbcie zakupy przez internet w śmiesznych sklepach aldi asda tesco itd.



Edytowany przez samuelsachs o 28-05-2015 - 08:56.
2015-05-28 08:54:38
Pres Enter to save or Esc to cancel
skobel Spalek123 na dziale mięsnym w Smaczku z tego co się orientuję jest kilka blondynek i kilka z nich ma długie włosy. Teraz zapewne te z długimi włosami zastaawiaja sie czy to moze o nia chodzi...Wiec jesli juz tak piszesz to sprecyzuj to i napisz konkretnie ktora .Podejrzewam ze szef nie bedzie zadowolony z tego wpisu. Szkoda ze nie macie swojego zycia tylko zajmujecie sie innymi i tylko patrzycie jak tu komu dupe osmarowac...
2015-05-28 13:44:30
Pres Enter to save or Esc to cancel
yummy_mummy Ja tu absolutnie nie widze obsmarowywania, czy ( co mnie nawet rozsmieszylo) zazdrosci, chyba mamy prawo dyskutowac sobie na tematy publicznych sklepow, ich plusy i minusy, bo w tych wpisach nie ma tylko " obsmarowywania", sa tez mile opinie i doswiadczenia. Rownie dobrze, moznaby sobie porownywac markety i ceny w Aldim i Tesco, czy jakimkolwiek innym markecie i nie widze w tym nic zlego, skoro markety sobie same wyliczaja co gdzie ile kosztuje, robia price promise to klienci nie maja prawa sobie rozmawiac i porownywac cen, no juz bez przesady.
2015-05-28 17:42:36
Pres Enter to save or Esc to cancel
spalek123 Skobel, wybacz ale nie znam imion pracowników polskich sklepów hahahha więc niby jak mam ci to sprecyzować? Tutaj nikt nikogo nie hejtuje tylko wyraża swoją opinię w odpowiedzi na temat chyba logiczne? Tekst o zazdrości też mnie rozwalił :-) niby czego mamy zazdrościć? A do madrali która pisze ze jak się nie podoba to mamy nie przychodzić -ciekawe czy jakbyś był właścicielem jakiegoś sklepu też byś miał takie podejście... Tracąc klientów przez jakąś zmanierowana pannę podczas gdy odrobina uprzejmości nic nie kosztuje a wręcz w tych czasach jest wymagana i należy do obowiązku pracownika. Gdzie ty tutaj widzisz podtekst jakieś zazdrości czy szykanowania biednych pracowników żeby im się nie powiodło???
2015-05-28 19:51:57
Pres Enter to save or Esc to cancel
aleksandra18 popieram odnosnie sklepu smaczek i laski na miesie.moj chlopak kiedys wybral dwa rodzaje wedlin do skrojenia ale ona wziela nie ta co trzeba. zwrocil jej grzecznie uwage ze to nie ta o ktora prosil a ona na niego z pyskiem ze chcial TA.stalam kawalek dalej i to widzialam. zenada. nie wiem czy chodzi o ta sama laske ale ta o ktorej pisze to tez bladynka z dlugimi wlosami,wysoka i mloda tak po 20. zawsze skrzywiona.innym razem jak bylam na zakupach z dzieckiem tez na wedlinach to widzialam jak podszedl do niej jakis chlopak(pracownik) i sam jej zwroci uwage zeby zmienila sposob obslugi i zmienila wyraz twarzy.dziwne ze ja tam w ogole toleruja bo reszta babeczek z obslugi bardzo przyjazna i usmiechnieta zawsze a do tych co pisza ze nie mamy swojego zycia i komus obrabiamy dupe-to forum czyli miejsce do tego zeby wyrazic opinie wiec nie wiem po co sie pienic.
2015-05-28 20:53:20
Pres Enter to save or Esc to cancel
aleksandra18 .
2015-05-28 22:05:26
Pres Enter to save or Esc to cancel
misiekw A tu jest antidotum dla czepialskich idzcie do waszego Tesco i kupujcie tanio na zdrowie
http://bham.pl/wiadomosci/zdrowie/6010-73-proc-kurczakow-z-brytyjskich-sklepow-zakazonych-campylobacter
http://bham.pl/wiadomosci/wielka-brytania/4553-duze-sieci-sprzedaja-brudne-kurczaki
smacznego
2015-05-30 02:56:30
Pres Enter to save or Esc to cancel
ludzik50 misiekw- wczoraj ci internet założyli? -ten temat powraca co roku jak bumerang, dla twojej informacji- jeśli zamierzasz jeść kurczaka na surowo to faktycznie musisz uważać, bo zżarcie kilograma tych bakterii kończy się w najgorszym przypadku sraczką, wystarczy mięso ugotować i 100% bakterii znika (nie tylko campylobacter ale i innych które są obecne w mięsie i jest to normalne)
Temat jest w gazetach tylko dzięki dziennikarzom szukającym sensacji
edit: poza tym 'tanie Tesco' to jakiś oksymoron- odkąd zacząłem kupować na straganie u ciapka na foleshill to dopiero zauważyłem- np 5kg ziemniaków 1.99, 6kg cebuli 1.29 , 3 ogórki za 99p itd,wszystko 3 razy tańsze a jakość ciężko nawet porównywać, najtańsze ciapkowe są już lepsze niż tescowe z najwyższej półki



Edytowany przez ludzik50 o 30-05-2015 - 10:57.
2015-05-30 08:30:04
Pres Enter to save or Esc to cancel
pozeczka z polskich sklepów lubiłam robić zakupy w Malince jak mieszkałam blisko, Spiżarnia na Holbrooksie - trochę drożej, ale obsługa miła, nie nacięłam się. Teraz tylko Smaczek, chociaż bliżej mam do Krówki, w której byłam raz i więcej nie pójdę... Byłam świadkiem jak kobieta akurat obsługiwana przy kasie zwróciła uwagę kasjerce że dana rzecz ma datę do LUTEGO (w maju!), a kasjerka z nonszalanckim uśmiechem i lekceważeniem "no do lutego, i co?"... wędliny przez szybę widać że oślizłe, sery powysychane. kupiłam tylko chleb i więcej tam nie wróciłam :x
w Smaczku wszystko jest w porządku, nie mam zastrzeżeń. Plus też ok.
w jakichkolwiek sklepach na jakieś sfochowane miny kasjerek nie zwracam większej uwagi, chyba że ktoś naprawdę byłby wyraźnie chamski. przychodzę tam na zakupy a nie żeby mi ktoś czerwony dywan rozwijał i całował mnie po stopach. mają być profesjonalnie uprzejme, niekoniecznie rozświetlone promiennymi uśmiechami.
2015-05-31 08:44:12
Pres Enter to save or Esc to cancel
zecikk1984 w smaczku w centrum ok. potwierdzam :)
2015-05-31 11:27:16
Pres Enter to save or Esc to cancel
luki Generalnie tutaj jak w polsce w tych sklepach Ktos lubi jeden a inny drugi Gdzies sie chodzi czesciej a gdzies rzadziej Czasem " wiecej tam nie pojde " W wiekszoci jest Czesto sie chodzi to i obsluga milsza "mam cos dla pani odlorzone " Wiadomo ze sklep ktory ma klientow sie utrzymuje Pozdrawiam ludzi ktorzy kupuja tylko w Tesco Morison czy Pomarancza ! A i tak najlepsza papryka ze sklepiku przy ulicy ... !
2015-05-31 19:59:01
Pres Enter to save or Esc to cancel