Dwa przypadki potrącenia oraz ucieczki w ostatnich dwóch dniach w Coventry
00:10 10/10/18 • 681
Hit and run - czyli, kierowca powoduje wypadek i ucieka. W ostatnich dwóch dniach w Coventry zdarzyły się dwie takie sytuacje. W jednym z wypadków ofiara zmarła na miejscu, w drugim potrącony w stanie krytycznym leży w szpitalu. Policja prosi o pomoc w ustaleniu sprawców.
Oba wypadki to poważne zdarzenia i jest prawie pewne, że kierowcy wiedzieli co się stało i z jakiegoś powodu nie zatrzymali się, żeby udzielić pomocy poszkodowanemu.

W pierwszym zdarzeniu ofiara to około 20 letni Adeel Gul. Został on potrącony kiedy przechodził przez drogę Allesley Old Road, niedaleko skrzyżowania z Duke Street w dzielnicy Earlsdon, około 19:50 w Niedzielę 7 października. Policja przypuszcza, że mógł on być potrącony nawet przez dwa auta. Obrażenia były na tyle duże, że mimo pomocy paramedyków zmarł on na miejscu.
Rodzina młodego mężczyzny apeluje do osoby, która brała udział w wypadku o zgłoszenie się. Do sprawy został także wyznaczony policyjny detektyw. Policja prosi kierowców, którzy mogli znajdować się w rejonie o podanej godzinie o sprawdzenie nagrań z kamer samochodowych jeśli takowe mają. Wystosowano także apel do osób mających jakiekolwiek informacje na ten temat, na przykład widzieli przejeżdżające auto z widocznymi uszkodzeniami z przodu o zgłoszenie się i pomoc w znalezieniu sprawcy.

Drugi wypadek tego typu zdarzył się w poniedziałek 8 października w dzielnicy Willenhall. Poszkodowany w wieku około 60 lat został potrącony podczas przechodzenia przez St James Lane niedaleko skrzyżowania z Middle Ride około godziny 19:20. Z informacji jakie na obecną chwilę podała policja auto, które miało brać udział w tym wypadku to białe audi. Nie zatrzymało się ono po wypadku i uciekło w stronę Binley. Nad ustaleniem sprawcy pracują specjaliści z biura do spraw poważnych kolizji.

Mężczyzna został przetransportowany do szpitala gdzie przebywa w stanie krytycznym. W tym przypadku godna uwagi jest postawa przechodniów, którzy bardzo szybko i sprawnie udzielali pomocy do czasu przyjazdu karetki.

Policja apeluje o sprawdzenie kamer samochodowych, możliwe, że ktoś ma nagrane wspomniane białe audi dzięki czemu można będzie zidentyfikować kierowcę.



Komentarze