Transfer band WDC  Na dół

  • Czy ktos z Was staral sie moze o mieszkanie z councilu I mial transfer band? Zastanawiam sie Ile sie CZeka na zamiane?
  • Zalezy od tego jakie masz kryteria, kazda sprawa jest rozpatrywana indywidualnie. Dlugosc oczekiwania ma tutaj drugorzedna role. Swego czasu gdy staralismy sie z bandu 2 o wiekszy dom to czekalismy przeszlo dwa lata, ale widzialem ludzi ktory juz po miesiacu otrzymywali. Gdy zona pytala sie jakie sa kryteria ze ktos dostaje szybcie a kto inny czeka wieki pani uprzejmie jej okreslila mniej-wiecej kim by trzeba bylo byc: samotna matka, bez pracy, dwojka lub wiecej dzieci, najlepiej conajmniej jedndo niepelnosprawne. Wiec nie dziwi fakt ze nikt slubu w tym kraju nie bierze tylko na "kocia lape" zyja. Rada pani z councila "zawsze mozna wynajac prywatnie bo panstwa stac".

    Oblujaj liste z poprzednich miesiecy i bedziesz wiedziec jak srednio sie czeka w transferze.
  • Dziekuje za odpowiedz.

    Oj to bedziemy chyba czekac dlugo.. teraz mamy trzecia inspekcje z Councilu. Mieszkamy ponad dwa Lata w mieszkaniu na parterze. Rok temu zaczely sie problemy z wilgocia do tego stopnia , ze lozko syna wraz z materacem bylo w plesni. Praktycznie wszystkie meble sa zaatakowane. W naszej sypialni az tapeta odeszla od sciany z tej wilgoci. Wysylam maile I zdjecia na biezaco do councilu. Ciuchy smierdza, nawet buty partnera , ktore byly w szafie sa Cale w bialych kropkach. Ubrania syna nie trzymam w szafie, Bo potem smierdza..Co council do tej pory zrobil? Przepchal dwie wentylacje. Mebli nie odratujemy, my to wdychamy, ja opadam z sil czyszczac sciany I co moge zeby zatuszowac troche wilgoc. Dlatego tez staramy sie o zamiane ale Takie argumenty nie sa wystarczajace widocznie..idzie Zima, wiec juz wyobrazam sobie te wykwity na scianach I zapach..
  • Tez mielismy, pewnie nie tak wielki jak Twoj, problem z wilgocia. Pomoglo postawienie w kazdym pokoju na parapecie pochlaniacza wilgoci - woreczek z granulkami w plastikowym pojemniku zbeirajacym wode. Sa tez elektryczne odwilzacze.

    Najwieksza zmiane odczulismy po zakupieniu tumble drayera (suszarki do ubran) - problem znikl calkowicie.

    Idzcie do GP i postarajcie sie o pisamo od lekarza ze zdrowie wasze oraz waszych dzieci cierpi z powodu nadmiernej wilgoci i zarodnikow plesni w powietrzu. Ich trzeba cisnac az beda mieli was dosyc.
  • Nie mamy miejsca na tumble dryer niestety.. ale mamy aero 360 taki pochlaniacz wilgoci. Zbiera wode ale niestety nie pomaga zbyt wiele. Mysle ,ze to od podlogi tez , gdyz syna lozko dotyka tylko sciany ,ktora dzieli ze mna I na niej wilgoci nie ma. Wszyscy sasiedzi z parteru Maja ten Sam problem. Bylismy nie raz u GP I A&E , Bo partner ma sezonowa alergie wlasnie zaczyna sie pora jesienna. Dusznosci, kichanie, opuchniete oczy, sucha skora. Chcielismy zrobic testy ale GP odmowil. Zastanawialismy sie czy to nie od"grzyba". Bo przeciez spimy w pokoju gdzie jest go najwiecej. Starajac sie o zamiane wszystkie te argumenty opisalismy. Po prostu juz nie wiem co robic... nie mam sily myc tego wiecznie. musielibysmy wymienic wszystkie meble ale to Bez sensu skoro plesn dalej jest.
  • Opcja jest jeszcze skontaktowac sie z Citizens Advice (10 Hamilton Terrace, Leamington Spa, CV32 4LY) lub lokalnym MP Matt Western (matt.western.mp@parliament.uk)
  • Dziekuje , Bede probowac czego sie da , moze w koncu cos sie ruszy..

Ta lista bazuje na użytkownikach aktywnych przez ostatnie 60 minut.