Brexit - wątek główny  Na dół

  • Zakładam ten wątek, bo zaczęło się dziać ciekawie w sprawie wyjścia UK z UE. Więcej na ten temat w newsach. I może warto porozmawiać na ten temat.

    Wątek jest dla osób, które interesują się angielską polityką i mają ochotę porozmawiać z innymi.

    Proszę o spokój to ma być kulturalna rozmowa jak nie masz co powiedzieć i masz ochotę kląć Twoje posty będą usunięte.
  • Mały słowniczek pojęć:

    Brexit - jeszcze nie wiadomo co to jest w założeniu wyjście UK z UE

    Brexiters/Leavers - to generalnie osoby wspierające brexit - Ci co głosowali na brexit

    Remainers - osoby przeciwne brexitowi

    No deal - najtwardszy brexit jaki może być.



    JRM - Jacob Rees-Mogg - jedna z bardziej wyróżniających się brexitersów (polityk partii konserwatywnej)

    David Davis - główny minister od brexitu do wczoraj



    Taki wstępniak ten słowniczek będzie uzupełniany.
  • W sumie to ostatnio nie śledziłem negocjacji w tej sprawie (chodziaż czasem najrozsądniejszą opcją jest czekać do czasu ogłoszenia ostatecznych rozstrzygnięć)

    To pytanie czy jest kurs na twardy brexit czy się chociaż trochę dogadają?

    Ja uważam, że UK zależy na tym by być niezależnym jeżeli chodzi o produkcję prawa i mogli chandlować z resztą świata na swoich zasadach.

    W sumie to sam jestem ciekaw jak wygląda życie po za Unią tzn. jak polityka celna Uni blokuje dostęp do produktów z reszty świata.
  • Hej, no ja wnikam podczas programowania dobrze się słucha np: LBC radio i inne...

    Co do strategii jaką przyjąć kurcze każdy musi samemu wybrać wg siebie, trzeba się przygotowywać na najgrosze, liczyć na najlepsze.



    Z kursem hmm społeczeństwo jest podzielone i to na pół bo 48/52 to nie jest jednoznaczny wynik i i w ogóle to pewnie pływa i tak naprawdę nie wiadomo. Jakiś czas temu nawet sam Nigel Farage wspomniał o drugim referendum i nie jest pewne jaki byłby jego wynik teraz.



    I to samo jest w rządzie Teresa May jedno mówi drugie robi. Boris Johnson co w ogóle chwilę temu podał się do dymisji to jest w ogóle pajac straszny jak dla mnie - zastanawiał się co by zrobił Trump jak by Trump zrobił brexit + to on powiedział "FCUK business" wiec on jest takim wywrotowcem...



    Tak wiec są dwie frakcje starcie jest ogromne i w każdej chwili coś może wyskoczyć, wiesz na obecną chwilę populiści za brexitem w rządzie chcą zrobić twardy brexit, ale nie swoimi rękami bo polecą kontrakty, miejsca pracy, ludzie będą źli, bo będzie cieżko i będzie problem... a tak zawsze już jak przysłowiowo "shit hit the fan" oni powiedzą, że no Teresa May nie dała rady i oni wyjdą zwycięsko na etap po największej burzy.. Terasa to wie i robi taki brexit żeby się dogadać z UE żeby nie było aż takiego problemu - szczerze mówiąc nie wiem po co ona w ogóle sobie ten cały cyrk wzięła na głowę no ale...



    Unia ma policzone wszystko w detalu w zasadzie są ogarnięci do negocjacji na cacy i czekają aż się ktoś z UK do nich zgłosi z propozycją w ogóle lool zero gadki :) Na razie to są tylko rozmowy i negocjacje w samym rządzie w UK :)



    Wiesz co do produkcji prawa noo tak. Z tym, że jak chcesz z kimś handlować to on mówi, że nie kupi produktów np: z azbestu i Ty nie możesz mu powiedzieć, że się nie zgadzasz bo u Ciebie jest azbest dozwolony musisz spełniać wymagania i już prawo w jakiś sposób jest napisane przez kogoś z zewnątrz no to są kompromisy Unia jest baaardzo zaawansowanym kompromisem gdzie do tego typu negocjacji jest cały parlament itp...



    No wiec, ciekawe jest jak UK wyjdzie na tym, jest jakaś opcja, że coś zrobią świat im się ułoży i nawet z twardym brexitem będą "on top" jednak jest to powiedzmy hazard, bo może będą rajem podatkowym, chinom może pasować dogadać się z UK przeciw UE albo USA, powiedzmy, że są ciekawym kąskiem, ale to tylko na pożarcie tak mi się przynajmniej wydaje.. Rosja miała by szanse, ale tym atakiem strasznie sobie nagrabili w ogóle nie wiadomo do końca co i jak i czy to Rosja - to już można snuć teorie spisokowe ala Rosja ustawiła w UK brexit żeby po, wyjściu sobie łyknąć UK, a tu ktoś ich wrobił w nowiczoka... :)



    Czekamy :) ja będę teraz coraz częściej relacjonował brexit bo się zaczyna coś dziać w ogóle.
  • Generalnie, to wydaje mi się że mało kogo obchodzi polityka i gierki okołobreksitowe. Ludzi bardziej interesują konkretne już ustalone decyzje, które ich tyczą lub będą tyczyć. Może by je jakoś usystematyzować? Zdaje się szykuje się dla każdego chcącego pozostać wypełnienie aplikacji i opłata 65 F.
  • Rzeczywiście podzielimy wątek na dwa jeden dla zainteresowanych bardziej polityczną stroną brexitu, a drugi praktyczną.

    Na obecną chwilę nie ma nic pewnego w tej sprawie jest projekt aplikacji za 65, ale to jeszcze wiele się może zmienić. Jeszcze może być nowy rząd, może się zdarzyć jeszcze jedno referendum, mogą wyjść na pełen hardcore, naprawdę mogą się cuda dziać bo czasu jest bardzo mało, a oni mają rękę w nocniku - dzisiaj zrezygnował minister od brexitu co był w to zaangażowany od samego początku więc...:) Jestem w stanie sobie wyobrazić nawet sytuację, w której wyjdą na hardcore, a za chwilę wrócą bo im się zacznie wszystko sypać :) i brexit będzie trwał 3 miesiące.

    Na pewno nie powinno się niczego pochopnie opłacać nawet jakby ktoś nam mówił, że trzeba. Podejrzewam, że mogą się zdarzyć próby wyciągnięcia z ludzi kasy z okazji brexitu tzn to co rząd robi to jest ewidentne wyciąganie kasy (kiedyś był Home Office), ale poza rządem jakiś cwany angol/albo polak/albo agencja/jakaś firma mogą próbować jeszcze dla siebie coś skubnąć... więc nadgorliwość w tych sprawach nie jest wskazana.
  • Boom więc był u nas Donald i jedni byli happy inni już mniej.. najciekawsze co powiedział w ramach brexitu.

    1. Na początku wspomniał o tym, że no właśnie ciężko coś z jego gadki wykminić, ale że jeśli UK się dogada z UE to straci na opcję z USA...

    To jest oczywiste - w unii jest tak, że w kupie siła - czyli wszystkie państwa się razem dogadują i nie ma opcji żeby się dogadać oddzielnie więc... każda opcja z dostępem do unii będzie to miała wpisane... wiec.. albo UE albo USA



    2. Powiedział May, żeby pozwała Unię no i tu nie wiem za bardzo, czy się da na jakiej podstawie hmm ciekawe... czekamy na informacje od specjalistów czy to jest możliwe a jeśli nawet tak czy jest możliwe wygrać..



  • Mały refresh, wiewiórki biegają i gadają, że no właśnie, że niby jest jakiś deal to znaczy premier May coś uzgodniła i to jeszcze ma długą drogę do akceptacji. W najbliższych dniach dowiemy się więcej dlatego jeszcze nie piszemy newsa, że jest deal :)



    Podejrzewam, że rządzący są już zmęczeni i dogadali się na jakąś formę przejściowej współpracy, czyli taki "backstop" na miękko - pewnie nic wielkiego się nie zmieni bo za bardzo ciężko sobie wyobrazić opcję bez granicy... ale... o jest Brexit nic nie wie nikt :)



    Bardzo ciekawa sytuacja, pomijając fakt jak bardzo Brytyjczycy są z ręką w nocniku to w sumie i tak się to jeszcze wszystko toczy jakoś?! niebawem, jutro, może pojutrze jakieś konkrety na razie coś tam się ciśnie :)
  • 0 użytkowników
  • oraz 298 anonimowych gości

Ta lista bazuje na użytkownikach aktywnych przez ostatnie 60 minut.