Kto wie gdzie potrzebują do pracy?  Na dół

Go to page 1 - 2 [+1]:

  • Najlepiej od razu na kontrakt, moze ktos wie albo ma mozliwosc sie spytania?
  • nie napisałeś jeszcze jaka stawka cię interesuje i w jakich godzinach...
  • 6 funtow na h. Godziny obojetne moze byc na rano lub w poludnie ewentualnie nocka
  • hehe dobre :d
  • Właśnie kto wie...?Na dodatek ja nie znam języka ;/
  • A więc nikt nie wie?
  • W agencji staffline grup na banany chyba potrzebuja
  • wątpię, żeby w/w panowie byliby zainteresowani inną pracą jak biurowa, a Ty tu z jakimiś bananami wyjeżdżasz...
  • No 6 funtów w biurze to z pewnością panowie zarobią :)
  • Czegokolwiek szukasz, zadawanie pytań na forum MC eufemistycznie mówiąc nie jest najmądrzejszym sposobem na szukanie pracy:-) wystarczy zerknąć np tu: indeed.co.uk



    Edytowany przez tomAsh o 27-03-2013 - 20:46.
  • Witam.Tez szukam pracy.Znalazlam ciekawy artykul.Potrzebuja 1600 mejsc pracy. Tutaj macie link
    W poniedzialek ide na rozmowe.
  • Kto wie gdzie teraz przyjmuja do pracy? Która agencja potrzebuje ludzi do pracy?
  • Przyłączam się do tematu , z tym że szukam na pół etatu .
  • Czesc kochani a wiecie moze z jakiej agencji biora do LEAR i Bybox
  • Ogólnie od dwóch miesięcy próbuje znalezc prace i nic mi nie wychodzi. Jestem zarejestrowany w kilku agencjach pracy, wysyłam CV e-mailami, roznosze osobiscie i dosłownie nic. Angielski bez zarzutów a czasami poprostu aż mnie nerwy ponoszą kiedy słyszę, ze ktoś bez angielskiego znajduje prace. Czy ktoś życzliwy mógłby mi napisać na jakiej zasadzie działają agencje pracy, bo wydaje mi sie, ze one w ogóle na żadnej zasadzie nie funkcjonują, przychodze conajmniej raz w tygodniu, zostawiam kontakt na liscie i nic. Dwa miesiące to juz naprawdę bardzo długo, czy naprawdę jest az tak duży kryzys z praca?
  • zależy w jakich agencjach się zarejestrowałeś
  • W naprawdę wielu. A masz może jakieś godne polecenia?
  • The Best Connection ja tylko w tej byłem zarejestrowany i szybko coś znależli
  • kasia0 wrote:
    Kto wie gdzie teraz przyjmuja do pracy? Która agencja potrzebuje ludzi do pracy?

    staffline potrzebuje do magazynu koło lotniska.wystarczy zerknąć na ogłoszenia tutaj lub pochodzić po mieście.nawet na szybie we frykasie w centrum to ogłoszenie było.
    owszem kryzys na rynku pracy.
  • burgh89 wrote:
    Ogólnie od dwóch miesięcy próbuje znalezc prace i nic mi nie wychodzi. Jestem zarejestrowany w kilku agencjach pracy, wysyłam CV e-mailami, roznosze osobiscie i dosłownie nic. Angielski bez zarzutów a czasami poprostu aż mnie nerwy ponoszą kiedy słyszę, ze ktoś bez angielskiego znajduje prace. Czy ktoś życzliwy mógłby mi napisać na jakiej zasadzie działają agencje pracy, bo wydaje mi sie, ze one w ogóle na żadnej zasadzie nie funkcjonują, przychodze conajmniej raz w tygodniu, zostawiam kontakt na liscie i nic. Dwa miesiące to juz naprawdę bardzo długo, czy naprawdę jest az tak duży kryzys z praca?
    jeśli zarejestrowany jesteś musisz dzwonić codziennie.wtedy zauważą,że zależy Tobie.
  • pracowalam w agencji pracy ...jak sie rejstruje dziesiatki ludzi nie zaczyna sie ich w kolejnosci przewaznie jak patrzy sie na date o sprzed 2 meisiecy pewnie juz cos znalazl moze ktos dzwonil a twoj telefon byl zajety czy wyladowany. skoro nie mas zpracy od 2 m-cy co ci szkodzi chodzic codziennie i meczyc tzw bule:) mi czasem jak ktos wpadl w rece na gwaltu rety zamowienie zaczynal z buta. wiec troche proaktywniej i napewno cis sie znajdzie:)
  • Praca w magazynie ze Staffline nie jest aktualna, wczoraj tam bylem, wiec nie wiem po co wystawiają takie oferty.
  • Witam! zamierzam przyjechać do Coventry niedługo.. mam znajomego, który pomoże mi się ogarnąć ale prace musze znaleźć sam niestety... on twierdzi że to kwestia tygodnia i nie powinno być problemów ale czytając fora to już tak kolorowo nie wygląda. Zaczynam trochę się obawiać bo będę miał maksymalnie 3-4 tyg na znalezienie pracy potem zwyczajnie skończą mi się pieniądze i nie wiem czy nie lepiej atakować jakąś większą aglomeracje?
  • radza, Twój kolega nie ma pojęcia o bożym świecie i wprowadzi Cię w maliny -ile historii się nasłuchałem z takimi kolegami to nie wspomnę. Jak chcesz niedługo przyjechać to nie wiem na co czekasz, strony takie jak indeed, monster, jobcentre i jedziesz, postaraj się znaleźć pracę będąc w Polsce-możesz podać adres kolegi albo w ogóle szukać na terenie całej Anglii- jeśli dostaniesz zaproszenie na interview to po prostu tam pojedziesz. Jak jesteś zaradny to sam sobie poradzisz, jak nie jesteś to i najlepszy kolega nie pomoże i albo wracasz do Polski albo robisz gdzieś przez agencję w warehousie albo na taśmie do końca życia...
  • radza wszystko zalezy jakie pracy szukas zjesli pakowanie badz jak mkolega wspomnial jakikolwiek warehouse to faktycnzie zalezy od tego czy na dana chwile gdzies potrzebuja do pracy i prawda jest ze mozna zaczac w kilka dni albo tez za kilka tygodni.

    jesli szukas zpracy na dluzej mas zkwalifikacje i masz w glowie juz jakas prace umyslona juz teraz wchodz na strony i aplikuj. ja osobiscie jak szukalam nowej pracy wiele ogloszen odrzucilam bo wymagali aby byc dostepnym od zaraz a ja mialam miesiac wypowiedzenia. Ja szukalam na stronach

    www.reed.co.uk

    cv libary

    , przynajmniej dla mnie te 2 wystarczaly . Wazne ejst zaznaczyc opcje zeby CV bylo dostepne do ogladania bo suma sumarum firma w ktorej teraz pracuje sama mnie znalazla iz atrudnila dzieki temu ja tam nie palikowalam -zreszta oni sie nie oglaszaja .



    no ale najwazniejszy punkt wyjscia jakiej pracy szukasz , znajdz na internecie agencje pracyw wiekszych miastach nie tlyko coventry podzwon czy moze cos maja bedzie Ci latwiej podjac decyzje gdzie pojechac :)



    pozdrawiam Beata
  • W halfordsie na prologis park, link ponizej

    https://halfords.engageats.co.uk/

    pozdro
  • Mój angielski trochę słaby ale to nie problem wszystkiego można się nauczyć... chodzi mi o to żeby po przyjeździe jak najszybciej znaleźć pracę obojętnie jaką po prostu żeby pracować a nie siedzieć na tyłku i narzekać że nie ma roboty... może być to taśma, magazyn, itp. najchętniej gdzieś na budowę a w między czasie szlifować język i szukać już jakiegoś poważniejszego zajęcia. Tak jak mówiłem odłożonej kasy starczy mi gdzieś na 1-2 miesiące i w tym czasie muszę znaleźć pracę może być na początku przez agencje a potem zobaczymy... tylko, że ostatnio coraz więcej opinii słyszę żeby tak w ciemno nie jechać i się trochę obawiam... więc się pytam czy ze słabym językiem da rade w miarę bardzo szybko coś znaleźć obojętnie co czy może lepiej trochę jeszcze poczekać uczyć się języka w pl i tu szukać jakiś ofert? chociaż tego czasu za dużo nie ma... zależy mi na jak najszybszym wyjeździe... co wy na to?
  • Generalnie wymogi w agencjach co do ejzyka zostaly zaostrzone w zeszlym roku i przynajmniej tam gdzie ja pracowalam nie bylo mowy o slabym angielskim bo nie moglabym cie zarejstrowac. Nie wiem do konca jak to wyglada w Coventry moze ktos sie w tym temacie wypowie? co do calej reszty kazdy z nas przyjechal kiedys w ciemno i jakos dalismy rade:)jak mowila zadzwon po paru agencjach w coventry zobaczysz co ci powiedza zobaczys zjak sie czujesz ze swoim angielskim ):
  • Znam takich co iles tam czasu siedza na kontraktach i mowia, ze pracy w brut a juz po agencjach wieki nie chodzili:)
    Wiem,ze sa moze ze 2,3 agencje gdzie mozna sie dogadac po polsku. Maja prace przy kwiatkach, pakowaniu gazet lub przy warzywach. Reszta agencji bez komunikatywnej znajomosci jezyka brac nie chce.
    Praca przez agencje jest ale nigdy nie wiem na jak dlugo. Tydzien, dwa czy miesiac. No i przede wszystkim dojazd. Bez tego to jest najciezej. Moi znajomi sa bez auta i staja na glowie zeby gdzies dojechac. jak nie autem to autobusem a w ostatecznosi z buta.
    Zawsze jest jakies wyjscie. Trzeba tylko chciec.
    Wiem, ze staffline ma prace na warzywach ( nie wiem czy jest to wciaz aktualne ) i oni zalatwiaja transport w miare mozliwosci gdyz tam trzeba jednak spory kawalek doezdzac.
    Zycze powodzneia nowo przyjezdnym :)
  • Witam wszystkich miło i serdecznie. Ja też jestem z tych ,co bezskutecznie szukają pracy w Coventry. Mój problem sprowadza się do słabej znajomości j. angielskiego, co powoduje od razu stwierdzenie : Pani się nauczy - Pani wróci". Na gwałt (oczywiście w przenośni) potrzebuję pracy. Proszę pomóżcie!!!. Jestem tu zagubiona i nie wiem jak się odnaleźć w nowej rzeczywistości.
    W Polsce ostatnio pracowałam jako stylistka paznokci, ale tutaj bez znajomości języka nie potrafię skutecznie zaistnieć na tym rynku.
    Interesuje mnie każda praca.
    Jestem otwarta na wszystkie propozycje...
    Krystyna

Go to page 1 - 2 [+1]:

  • 0 użytkowników
  • oraz 58 anonimowych gości

Ta lista bazuje na użytkownikach aktywnych przez ostatnie 30 minut.