mieszkanie socjalne  Na dół

Go to page [-1] 1 - 2 - 3 - 4 - 5 - 6 - 7 [+1]:

  • dzięki ''anirad'' ja tu nie jestem od oceniania czy ktoś przyjeżdza po benefity czy żyć normalnie, po krótcce mówiąc mi nie żal każdy kombinuje jak umie i może, jak ma się łeb to się go używa :) CYGANÓW,MUZUŁMANINÓW jest tu więcej to dlaczego oni mają mieć i wozić się betami a biedny, szary polaczek co wyjechał za groszem i godnym życiem dla siebie i rodziny, nie oszukujmy się z wielką rozterką za rodziną bo znajomych po czasie ma się i tutaj to dlaczego nie mają mieć więcej skoro mogą,, a Ci co jęczą że są sami i nigdy nie starali się o benefity chwała za to korzystajcie ile możecie (ja już nie mam tej wolności) mając około 14.000f na rok wynajmowany pokój z opłatami dajmy około 5000f na rok zobaczymy jak będziecie cienko śpiewać jak pojawi się druga połówka i dzieci ,,wtedy będzie nie 5000f za pokój, tylko około 10.000f za dom i opłaty, zostanie Wam 80f na tydzień i co dalej???? jak już nie jest się samemu tylko 4 osoby na utrzymaniu i co to jest wtedy 80f na tydzień, to na jedno wyjdzie jak wrócicie do Polski i bedziecie kombinować od 1go do 1go,nie bedzie rozłąki i uniknięcie nie przespanych nocy za bliskimi :(,, dlatego nie żal mi ludzi którzy pracują i pobierają benefity po to w końcu one są!!!! jeżeli się należą dlaczego nie pobierać??? to jakby znaleźć 20f na ulicy i nie podnieść
  • Tak czytam i czytam i aż mi się wierzyć nie chce w to co widzę... Wszyscy jesteśmy jednym narodem a jeden drugiemu wygarnia.
    Moim skromnym zdaniem, to jest każdego indywidualna sprawa czy bierze benefity czy nie. Skoro je dostaje to widocznie im się należą, jakby w takich urzędach pracowali Polacy to pewnie nikt z nas by nic nie dostał, żeby przypadkiem nie miał lepiej od tego urzędnika. Mi i mojemu partnerowi nic kompletnie się nie należało dopóki nie urodził się nasz synek. Nawet zasiłku nie mogłam dostać bo partner pracował więcej niż 24h tygodniowo, i nie zawsze było kolorowo ale bywa. Teraz należy nam się CTC i WTC i CHB i mieszkaniówka i wszystko, również dostaliśmy mieszkanie socjalne, mieszkamy w UK od ponad 4 i pół roku i nigdy nie mieliśmy zamiaru siedzieć w domu i tylko brać od państwa. Teraz mamy dziecko i priorytety się zmieniają. Wtedy się nie myśli o swojej dumie tylko bierze się co dają żeby zapewnić dziecku jak najlepszy byt. Gdyby nie mój syn nie musiałabym brać żadnych zapomóg od państwa, tylko poszła bym do pracy i sama charowala na chleb!
    A co do tego że Polacy liczą na benefity w UK, mieszkam aktualnie w bloku gdzie jest 12 mieszkań, i NIKT poza moim partnerem nie pracuje, i co? może dostają pieniądze od wróżki albo maja drzewko które kwitnie Elką?! No raczej nie wydaje mi się.
    Znałam pewnego ANGLIKA który szczerze mówiąc był bardzo cwany, pobierał wszystkie możliwe zasiłki od państwa, chodzi do pracy tylko kilka razy w miesiącu, żeby nikt się nie doczepił że nie szuka pracy itd. odpykał swoje kilka godzin w miesiącu i miał wszystko głęboko w nosie, i nie obchodziło go czy inni mają gorzej czy nie mają nogi ręki albo innej części ciała jak tu ktoś o tym wspomniał.

    A np emigranci z Indii i reszty tamtych stron? Mieszkają po kilka rodzin w jednym domu, też na pewno pobierają benefity itd, a za to nakupują domów a my Polacy je wynajmujemy i im spłacamy te kredyty! Dlatego ja na przykład wolałam dostać mieszkanie socjalne, ( w sumie nawet nie mieliśmy innego wyboru, bo też nie stać było nas na kaucje i inne opłaty) mam swoje, nikt mi się nie wtrąca, nie martwię się czy ktoś mi nie przyjdzie jednego dnia i nie powie że za miesiąc mam się wyprowadzić albo że nie odda mi kaucji bo mój syn wylał sok na dywan albo porysował ścianę... Tyle na ten temat..
    Pewnie teraz rozpętałam nowy temat do dyskusji i przekonywania się kto co wie najlepiej. A jeśli ktoś ma wątpliwości to najlepiej wejść na stronę www.direct.gov.uk w sprawie benefitówi tam jest wszystko szczegółowo opisane, co do mieszkań socjalnych to www.coventryhomefinder.com i tam również wszystko szczegółowo opisane, dla tych co nie znają języka polecam tłumacz google :)
    Dziękuję za uwagę, pozdrawiam i czekam na wyczerpujące odpowiedzi :)
  • a się rozpisałam :)
  • i to mi się podoba alicja942 :) ,,, ja też nie wnikam jak kto kombinuje tak ma ( mam dużo znajomych par i ich kobitki podane za samotne matki kasy mają dwa razy więcej haha jak nie więcej niż my i wcale mi z tym nie jest źle), Ci co nie kombinują a benefity im się należą -niech pobierają!! ( jestem w ich gronie i bez tego wróciłabym do kraju- ale dlaczego mam wracać skoro moja druga połówka pracuje 5 lat uczciwie a ja wychowuję dzieci, ja siedzę z dwójką dzieciaków w domu, mąż pracuje i nie byłoby kolorowo gdyby nie łaska tego państwa nie jest tego dużo ale chociaż mam na gaz i prąd na tydzień a Ci co nie mają dzieci guzik wiedzą jak jest!! jak napisałam powyżej jak dają się bierze :)
  • Mi też dużo naszych znajomych doradzało' nie jesteście małżeństwem to podaj że jesteś samotnie wychowującą matką a on tylko czasem przyjeżdża, to dostaniecie więcej kasy. OK, jak ktoś chce niech kombinuje, ja z takich nie jestem, ale jednemu, drugiemu i piątemu się uda a akurat na mnie wypadnie że mnie sprawdza i później od tak będę musiała oddać pewną, za pewne wysoką, kwotę pieniędzy, a mnie na to nie stać, wole dostać tyle ile mi się na prawdę należy, i czasem zaciągnąć pasa niż brać to co może innym się bardziej przydać.
    Ale to przede wszystkim nie nasza sprawa co kto robi w swoim życiu, i Ci co tak się boją, że inni dostają to co im się nie należy, spokojnie w końcu i tak ich sprawdzą i wtedy będą musieli oddawać, a wtedy nie będą tacy wygadani.

    Przykro mi, jesteśmy zawistnym narodem i każdy każdemu zazdrości, i źle życzy. Musimy to przeboleć i przemilczeć albo zrobić coś w tej sprawie żeby zmienić te stereotypy. Każdy mądry na forum internetowym, a jak przyjdzie co do czego to i tak wszyscy jesteśmy tacy sami, wszyscy tu przyjechaliśmy za chlebem i lepszym życiem. A jak już zobaczyliśmy że i da się kombinować to każdy kombinuje jak tylko może. Taka jest prawda.


    Dziękuję copkilla za poparcie :)
  • za co alicja942? za prawdę się nie dziękuję ona po prostu taka jest, to ja dziękuję,że w ten prze pięknie dupiaty dzień i słodko popapraną pogodę można z kimś wymienić poglądy na egzotyczne temty :) pozdrawiam i życzę miłego dnia dzisiejszego i lepszego słonecznego jutrzejszego :):):)
  • Dziękuje i wzajemnie.
    Ale na pewno znajdzie się taki któremu moja wypowiedź nie będzie się podobała i będzie miał jakieś zastrzeżenia.
  • ma prawo mieć zastrzeżenia haha niestety tylko zastrzeżenia i tyle jego co sobie popisze i ponarzeka jak to mu źle że inni mają a on nie ma :) będziemy mu współczuć że jest SAM i po opłaceniu zostaje mu 800f na miesiąc ,, a my mamy rodzine i przy takim samym zarobku naszych drugich połówek bez benefitów zostaje nam po opłaceniu 500f na miesiąc z tą różnicą że nas już jest więcej o dwie,trzy osoby :),, wręcz uwielbiam ludzi którzy narzekają bo co to by było za życie bez nich
  • Całkowicie zgadzam się z alicja942 i copkilla,nic dodać nic ująć.Od siebie dodam tylko,że ja czekałam na CHB,5 miesięcy a na wtc 6miesięcy ale znam ludzi,którzy czekali ponad rok.Dziewczyna ur dziecko tutaj,teraz dostała chb a dziecko ma rok i 4miesiące.Nie wiadomo od czego to zależy........
  • kobietki-racja -singiel a rodzina-inne priorytety zupelnie-ale sa tacy ktorzy pragna miec dziecko a nie moga.a te benefity...........to temat rzeka.indywidualnie urzedy robia rozeznanie-i b ciezko a wrecz nie powinno sie porownywac-ja dostalam mniej a ona wiecej...albo szybciej.i jeszcze cos dodam....socjal to wg mnie pomoc by zyc.egzystowac.....a nie by sie dorabiac.

    pozdrawiam babeczki.:)

    ,,Nic na swiecie nie moze rownac sie wytrwalosci-na pewno nie talent-na swiecie jest mnostwo przegranych ludzi z talentem,geniusz tez nie-niespelniony geniusz jest wrecz przyslowiowy,wyksztalcenie tez nie-swiat jest pelen wyksztalconych nieudacznikow.TYLKO wytrwalosc i determinacja sa wszechmocne.,,
  • Szczerze pisząc mam mętlki w głowie po Waszych wypowiedziach :)

    Ale dzięki za nie wszystkie!



    " ... ja tu nie jestem od oceniania czy ktoś przyjeżdza po benefity czy żyć normalnie, po krótcce mówiąc mi nie żal każdy kombinuje jak umie i może, jak ma się łeb to się go używa :) CYGANÓW,MUZUŁMANINÓW jest tu więcej to dlaczego oni mają mieć i wozić się betami a biedny, szary polaczek co wyjechał za groszem i godnym życiem dla siebie i rodziny, nie oszukujmy się z wielką rozterką za rodziną bo znajomych po czasie ma się i tutaj to dlaczego nie mają mieć więcej skoro mogą,, a Ci co jęczą że są sami i nigdy nie starali się o benefity chwała za to korzystajcie ile możecie (ja już nie mam tej wolności) mając około 14.000f na rok wynajmowany pokój z opłatami dajmy około 5000f na rok zobaczymy jak będziecie cienko śpiewać jak pojawi się druga połówka i dzieci ,,wtedy będzie nie 5000f za pokój, tylko około 10.000f za dom i opłaty, zostanie Wam 80f na tydzień i co dalej???? jak już nie jest się samemu tylko 4 osoby na utrzymaniu i co to jest wtedy 80f na tydzień, to na jedno wyjdzie jak wrócicie do Polski i bedziecie kombinować od 1go do 1go,nie bedzie rozłąki i uniknięcie nie przespanych nocy za bliskimi :(,, dlatego nie żal mi ludzi którzy pracują i pobierają benefity po to w końcu one są!!!! jeżeli się należą dlaczego nie pobierać??? to jakby znaleźć 20f na ulicy i nie podnieść."



    dzięki Ci za tę wypowiedź!



    podsumowując:



    1. chcemy z mężem w Anglii pracować (nie jesteśmy na tyle prymitywni, by tylko wyłudzać)

    2. chcemy najpierw wynająć mieszkanie (choć priorytetem jest dla nas mieszkanie najpierw socjalne, a potem kredyt/kupno, by mieć wreszcie własne - po prostu mamy już dość życia na walizkach!)

    3. w międzyczasie postaramy się o jakieś benefity, które może będą nam przysługiwać, a na które pewnie trzeba będzie poczekać - mogę czekać, tu nie mam żadnych i jakoś żyję, nie będzie ich w Anglii, to i tak jakoś przeżyję, przecież w końcu będziemy pracować

    4. celem podstawowym jest również DOBRA szkoła dla dzieci! w dobrej dzielnicy

    5. nie chcę więcej pożyczać przed ostatnim, bo nie lubię żebrać :(

    6. zabierzemy jakikolwiek grosz na start w Cov, ile się uda zebrać



    greg! dzięki, że oferujesz pomoc! na privie też dostałam propozycje pomocy od paru innych osób!

    jak widać nie jestem taka straszna 8-) nie chcę nic wyłudzać i mam dobre zamiary!

    generalnie ponoć fajna ze mnie babka ;-) i skromna na dodatek - to tak z jajem :)



    Avalone! Dzięki, że mnie broniłaś ;-)



    i fajnie, że ogólnie wszyscy jakoś ogarnęliśmy się i doradzacie jak tam możecie - każdy na swój sposób ;-)



    Edytowany przez marcysia83 o Maj 02, 2012 - 11:05 AM.
  • copkilla wrote:
    wszyscy się tu kłócą a nie w tym rzecz -proste pytanie i mam nadzieję prosta odpowiedz-jak już wyżej pisali musisz i ''nie musisz'' mieć przepracowanego roku , doradzę Ci szybko i po mojemu przyjeżdzasz do Coventry czy gdzieś do UK zakładasz działalność self-employment, trwa to około 15 minut przez internet nie wielki koszt miesięczny około 8f dla firm nisko presperujących i roczny około 30f rozliczenie :), i składasz o benefity: cb,ctc,wtc, housing te dostaniesz na bank i również wypełniasz formę na dom,proste tylko podstawa musisz mieć kasę na start bo z czegoś musisz żyć i wynająć chatę,, mi czekanie na ctc,wtc zajęło 4 miesiące,housing 10 dni,cb 5 miesięcy z tym że jest to rzecz indywidualna i nie powiedziane jest że będziesz miała szczęście i zajmie im rozpatrzenie Twoich wniosków tyle co u mnie,cb na pewno dostaniesz do 26 tygodni jeżeli po chodzeniu do Revenue raz w tygodniu przez miesiąc :) upewnisz się że niczego nie brakuje :)






    Właśnie tak sobie pomyślałam :)

    Czy założenie takiej działalności, o której piszesz, mogłoby być podstawą do tego bym mogła np. założyć jakiś punkt żłobkowo-przedszkolno-opiekuńczy dla dzieci, być nianią legalnie?

    Tzn. obecnie jestem nianią tu w Polsce i bardzo lubię tę pracę i fajnie byłoby to kontynuować w Anglii? :)
  • oczywiście,że możesz tylko musisz przejść rozmowę po angielsku :) ,, a jak nie znasz angielskiego można założyć inną gdzie rozmowy w języku angielskim są zbędne ale jeżeli mówisz po angielsku to polecam założenie takiego punktu i kasa ładna jest, rodzice jak najbardziej zadowoleni bo jak jesteś zarejestrowana w ofsted mają dofinansowanie ,, jak najbardziej polecam ten kierunek, jak masz papiery to przetłumacz je w Polsce taniej Cię to wyjdzie :) , pozdrawiam
  • copkilla wrote:
    oczywiście,że możesz tylko musisz przejść rozmowę po angielsku :) ,, a jak nie znasz angielskiego można założyć inną gdzie rozmowy w języku angielskim są zbędne ale jeżeli mówisz po angielsku to polecam założenie takiego punktu i kasa ładna jest, rodzice jak najbardziej zadowoleni bo jak jesteś zarejestrowana w ofsted mają dofinansowanie ,, jak najbardziej polecam ten kierunek, jak masz papiery to przetłumacz je w Polsce taniej Cię to wyjdzie :) , pozdrawiam




    Aha :)

    Angielski mój niestety jakiś biegły nie jest :/ do sporego doszlifowania

    A jaką ewen. inną działalność można założyć? Tam gdzie nie trzeba odrazu po angielsku?

    Z czasem angielski poprawię i może wtedy pomyślę o tej opiece nad dziećmi :)

    Fajnie by było.
  • żeby być legalną niania musisz:
    1.mieć ważny certyfikat pierwszej pomocy dla dzieci zrobiony w UK
    2.mieć wykupione ubezpieczenie dla niań w UK
    3.posiadać ważne CRB ( takie zaświadczenie że nigdy nie bylaś karana ani nic w tym stylu w kierunku w jakim chcesz pracować)
    4.wypełnić aplikację
    5.udowodnić w aplikacji że posiadasz uprawnienia lub udokumentowane doświadczenie
    6.mieć dużo cierpliwości : CRB trwa nawet do 3 miesięcy a rozpatrzenie aplikacji do 12 tygodni (hehehe)
    7.troszke zainwestować - aplikacja 100 funtów plus CRB około 80 funtów

    Jeśli zaakceptują Twoje zgłoszenie to dostaniesz certyfikat i ...już. Rozmowy kwalifikacyjne są tylko jeśli chcesz zarejestrować działalność jako Childcare.
  • anirad wrote:
    żeby być legalną niania musisz:

    1.mieć ważny certyfikat pierwszej pomocy dla dzieci zrobiony w UK

    2.mieć wykupione ubezpieczenie dla niań w UK

    3.posiadać ważne CRB ( takie zaświadczenie że nigdy nie bylaś karana ani nic w tym stylu w kierunku w jakim chcesz pracować)

    4.wypełnić aplikację

    5.udowodnić w aplikacji że posiadasz uprawnienia lub udokumentowane doświadczenie

    6.mieć dużo cierpliwości : CRB trwa nawet do 3 miesięcy a rozpatrzenie aplikacji do 12 tygodni (hehehe)

    7.troszke zainwestować - aplikacja 100 funtów plus CRB około 80 funtów



    Jeśli zaakceptują Twoje zgłoszenie to dostaniesz certyfikat i ...już. Rozmowy kwalifikacyjne są tylko jeśli chcesz zarejestrować działalność jako Childcare.




    O matko! a w POlsce to takie proste! tylko że "na czarno" :/

    takie zaświadczenie o niekaralności jak w Anglii CRB to w Polsce 50 zł kosztuje tylko :-O
  • CRB kosztuje poniżej 30f wydaje mi się
  • hmmm...w 2010r. wybrałam się na komendę policji w Coventry, w celu uzyskania wiadomości o CRB. Powiedziano mi, że należy zadzwonić na komendę policji w Birmingham i z nimi załatwić sprawę, niemniej jednak owe sprawdzenie niekaralności jest BEZPŁATNE.
    Jakiś czas temu widziałam ogłoszenie o pracę online wystawione przez jedną z agencji w Cov, która również oferowała darmowe CRB w ramach zatrudnienia. Ponadto takie placówki jak UNI wykonują usługę również nieodpłatnie.
    Dziwią mnie więc komentarze odnośnie niebotycznych kwot za sprawdzenie tzw. criminal records ;/
  • MARCYSIA83: "6.mieć dużo cierpliwości : CRB trwa nawet do 3 miesięcy a rozpatrzenie aplikacji do 12 tygodni (hehehe)"...CRB to forma, którą należy wypełnić i odesłać pod wskazany adres,ewentualnie zajmuje się tym pośrednik, który takową usługę za was wykonuje.
    Na odpowiedź, czyli list o potwierdzeniu niekaralności, czeka się max do 3 tygodni.
    Swój dostałam po 2,5 tygodnia.
  • Bo i praktyka jest taka, że zwykle jeśli pracodawca życzy sobie CRB, to zamawia go sam i sam za niego płaci. Jednak jak rozumiem rozmawialiśmy o sytuacji kiedy osoba chce wyrobić go sobie sama...

    A o tym żeby policja wydawała CRB i to jeszcze bezpłatnie to nigdy nie słyszałem, o ile wiem jest do tego osobna instytucja, ale z drugiej strony nigdy osobiście nie musiałem za tym chodzić/dzwonić - zawsze szło to przez pracodawcę. CRB przychodzi szybko, 2,5 miesiąca to czekałem na CTC.
  • Tzn. Counter Terrorist Check - a nie Child Tax Credit :)
  • I słusznie bo jak wiesz to zrobisz sama , a jeśli nie to zrobi to dla Ciebie ktoś inny kto wie jak i skasuje 30 funcików :)

    tetetka wrote:
    hmmm...w 2010r. wybrałam się na komendę policji w Coventry, w celu uzyskania wiadomości o CRB. Powiedziano mi, że należy zadzwonić na komendę policji w Birmingham i z nimi załatwić sprawę, niemniej jednak owe sprawdzenie niekaralności jest BEZPŁATNE.
    Jakiś czas temu widziałam ogłoszenie o pracę online wystawione przez jedną z agencji w Cov, która również oferowała darmowe CRB w ramach zatrudnienia. Ponadto takie placówki jak UNI wykonują usługę również nieodpłatnie.
    Dziwią mnie więc komentarze odnośnie niebotycznych kwot za sprawdzenie tzw. criminal records ;/


  • tetetka wrote:
    MARCYSIA83: "6.mieć dużo cierpliwości : CRB trwa nawet do 3 miesięcy a rozpatrzenie aplikacji do 12 tygodni (hehehe)"...CRB to forma, którą należy wypełnić i odesłać pod wskazany adres,ewentualnie zajmuje się tym pośrednik, który takową usługę za was wykonuje.
    Na odpowiedź, czyli list o potwierdzeniu niekaralności, czeka się max do 3 tygodni.
    Swój dostałam po 2,5 tygodnia.


    Please...czy w końcu ludzie mający niewielkie pojęcie o temacie przestaną się wtrącać?...o CRB nie można się starać samemu :
    [color=blue][color=grey]Who can ask for a criminal record check?

    If the job needs a criminal record check any employer can ask for one. However, only organisations registered with the CRB can submit applications for criminal records checks.

    There are two types of registered organisation:

    - a registered body - the employer
    - an umbrella body - a registered body that processes criminal record checks for non-registered organisations[/color][/color]
    [color=blue]Can you apply for your own criminal record check?

    The self-employed or individuals can’t legally apply for a criminal record check on themselves.
    [/color]

    Samemu można poprosić policję danego hrabstwa o zaświadczenie o braku wpisów na swój temat w policyjnym komputerze.To nie jest CRB.
  • anirad wrote:
    [quote=tetetka






    Please...czy w końcu ludzie mający niewielkie pojęcie o temacie przestaną się wtrącać?...o CRB nie można się starać samemu :

    [color=blue][color=grey]Who can ask for a criminal record check?



    If the job needs a criminal record check any employer can ask for one. However, only organisations registered with the CRB can submit applications for criminal records checks.



    There are two types of registered organisation:



    - a registered body - the employer

    - an umbrella body - a registered body that processes criminal record checks for non-registered organisations[/color][/color]

    [color=blue]Can you apply for your own criminal record check?



    The self-employed or individuals can’t legally apply for a criminal record check on themselves.

    [/color]



    Samemu można poprosić policję danego hrabstwa o zaświadczenie o braku wpisów na swój temat w policyjnym komputerze.To nie jest CRB.[/quote]





    HELP!

    gubię się znów!
  • Z directgov:
    The cost of the criminal record check

    A check costs:

    £26 – standard CRB check
    £44 – enhanced CRB check

    Some organisations may pay for the check for you, or you may have to pay a processing charge for your application. Check with your employer.

    Przypuszczam, bez urazy, że tetetka o czymś innym mówi a nie o CRB. Może Cię sprawdzili w komputerze drogówki albo coś takiego :) Policja nie ma prawa wydawać certyfikatów CRB, a już na pewno nie na zamówienie telefoniczne i za darmo :) Sprawdź co właściwie dostałaś od nich tetetka bo bałagan robisz :)
  • Wiele firm zatrudniających osoby które muszą posiadać CRB płacą za to.Ale nie w przypadku jeśli CRB jest potrzebne do zarejestrowania się w jakimkolwiek programie potwierdzającym lub nadającym kwalifikacje.W tym przypadku o CRB wystąpi OFSTED ale nie zaplaci. Opłatę należy uiścić samemu.
  • dux wrote:
    Bo i praktyka jest taka, że zwykle jeśli pracodawca życzy sobie CRB, to zamawia go sam i sam za niego płaci. Jednak jak rozumiem rozmawialiśmy o sytuacji kiedy osoba chce wyrobić go sobie sama...

    A o tym żeby policja wydawała CRB i to jeszcze bezpłatnie to nigdy nie słyszałem, o ile wiem jest do tego osobna instytucja, ale z drugiej strony nigdy osobiście nie musiałem za tym chodzić/dzwonić - zawsze szło to przez pracodawcę. CRB przychodzi szybko, 2,5 miesiąca to czekałem na CTC.


    CRB wydaje Home Office i policji nic do tego. A ostatnio są tak zawaleni że sami podaja czas oczekiwania okolo 4-6 tygodni.
    A co do sprawdzenia rekordów z policji nasi "świetnie" poinformowani forumowicze mylą CRB z ACPO o które można poprosić samemu ( i też kosztuje -dokladnie 10 funtów)
  • hehe
    Wybacz - faktycznie nie zdawałem sobie sprawy, że nie można wystąpić o CRB jako osoba prywatna, jednak akurat w tym wątku chodziło o to kto ponosi opłatę w wysokości jak podali nasi 'świetnie' poinformowani forumowicze 80f, myląc najwidoczniej CRB z XBOXem (używanym) :)
  • dobra dobra,wolę playa,hehehe, dodałem sobie ciut za szybko obie ceny.dodając trochę na znaczki bo podrożały.tak czy inaczej trza płacić. ;-). wszystko do kupy daje nam 100+44+znaczki+tłumaczenia wszystkich ewentualnych papierów i zaświadczeń.
  • anirad wrote:
    dobra dobra,wolę playa,hehehe, dodałem sobie ciut za szybko obie ceny.dodając trochę na znaczki bo podrożały.tak czy inaczej trza płacić. ;-). wszystko do kupy daje nam 100+44+znaczki+tłumaczenia wszystkich ewentualnych papierów i zaświadczeń.




    z doświadczenia też tak mam, że wolę dodać, niż odjąć :) lepiej policzyc więcej niż potem mieć zonka

Go to page [-1] 1 - 2 - 3 - 4 - 5 - 6 - 7 [+1]:

  • 0 użytkowników
  • oraz 36 anonimowych gości

Ta lista bazuje na użytkownikach aktywnych przez ostatnie 30 minut.