"szkoła angielskiego" - fakty i mity o ADSUM  Na dół

Go to page 1 - 2 [+1]:

  • No owszem sa "koledze" tylko trzeba sobie zadac podstawowe pytanie czy ktos sie chce naprawde nauczyc jezyka czy dostac papier? Nie krytykuje kursow ESOL tylko mysle ze to sa kursy dla ludzi ktorzy juz cokolwiek potrafia bo przeciez tam wszystko jest prowadzone w j. ang. Sama chodze na kurs do Adsum i spotkalam tam ludzi ktorzy przyszli po 2 latach ESOL i siedzieli z otwartymi buziami i nie mieli pojecia co to jest present perfect i po co to w ogole jest, nie mowiac juz o tym jak poprawnie czytac i wymawiac.



    Co do NEXT STEP to owszem mozna zadzwonic na infolinie, a mozna tez umowic sie na osobiste spotkanie z doradca zawodowym pracujacym w tej organizacji (oczywiscie mowiacym po polsku) w kazdy poniedzialek w Adsum :)



    Pozdawiam wszystkich serdecznie w ten piekny niedzielny poranek :D



    Edytowany przez ewela119 o Kwi 10, 2011 - 09:07 AM.

    "...Nigdy nie dyskutuj z idiotą. Najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem..."
  • Heh- po polsku kurs, polski doradca a angielskiego w tym pewnie z 2h w tygodniu. Najlepszym sposobem uczenia się języka jest oglądanie bbc z napisami i przebywanie wśród anglików i osób posługujących się angielskim. Nie dość, że się uczysz to jeszcze łamiesz barierę językową (o czym w razie nauki w ADSUM nie może być mowy- bo tam sami Polacy).

    Domyślam się też, że ten kurs w ADSUM nie jest darmowy- mylę się?

    W koledżu można się uczyć za darmo (z tym, ze trzeba spelniac warunki i kursy zaczynaja sie o okreslonych porach roku). W koledzu nawiązujesz kontakty z tubylcami, w przerwach gadasz po angielsku lub słuchasz jak inni gadają.

    Kończąc mój wywód w ten niedzielny słoneczny dzień powiem tak: chcesz się nauczyć angielskiego? Trzymaj się jak najdalej od Polaków, polskiej telewizji, polskich gazet i książek, zakładów pracy gdzie pracują sami Polacy. Czytaj po angielsku, słuchaj po angielsku, mów po angielsku nawet jak wiesz, że mówisz źle (czasami poprawią, czasami nie ale bariera językowa ustąpi o tą drobinkę więcej), a po dwóch latach będziesz umiał więcej niż ci co skończyli 5 kursów w darmowo reklamującej się tu organizacji ADSUM.
  • To dzwonienie na polska infolinie jest w porzadku ale juz spotkanie z doraca ktory jest z reszta dwujezyczny jest juz zle? Oczywiste jest ze najlepiej jezyka uczyc sie osluchujac sie i jak najwiecej mowiac tylko jak to zrobic kiedy jezyka sie nie zna w ogole? Kto przyjmie do angielskiego zakladu gdzie nie ma zadnych polakow osobe z ktora nie mozna sie porozumiec bo nie zna jezyka ani troche?



    A w "koledżu" za darmo poki co moga sie uczyc tylko Ci ktorzy spelniaja odpowiednie warunki a od wrzesnia ma byc w ogole platny kurs ESOL dla wszystkich takze jak widac tak calkiem za darmo to nie ma nigdzie.





    wrote:
    Nie dość, że się uczysz to jeszcze łamiesz barierę językową (o czym w razie nauki w ADSUM nie może być mowy- bo tam sami Polacy).




    Niby dlaczego? Nauczyciele uczacy w ADSUM to nie sa pierwsi lepsi ludzie z ulicy tylko wykwalifikowani nauczyciele, co niektorzy na co dzien wlasnie w "koledżach" pracuja rowniez jako nauczyciele.





    Strasznie w oczy sie rzuca ze kolega zwierzak strasznie alergicznie reaguje na slowo ADSUM, pytanie tylko dlaczego? Bo jest ktos kto robi cos fajnego dla polakow? Bo mozna pojsc nauczyc sie czegos, spotkac innych polakow, pogadac, posmiac sie i milo spedzic czas? To jest powod zeby ludziom wmawiac ze to cos zlego i trzeba sie trzymac z daleka?





    I zeby nie bylo zadnych zarzutow o reklame to nie jestem i nigdy nie bylam pracownikiem ADSUM, owszem bywam tam czesto bo sa zajecia ktore mnie interesuja ale nikt mi nigdy nie placil i nie placi za jakakolwiek reklame tej instytucji, wiec prosze sobie odpuscic teksty o darmowym reklamowaniu sie, bo to jest moja PRYWATNA opinia. Niedlugo dojdzie do tego ze nie mozna bedzie nic napisac o zadnym sklepie, warsztacie czy czymkolwiek innym bo odrazu beda padaly zarzuty o jakiejs ukrytej reklamie



    Kazdy wybierze to co mu bedzie najbardziej odpowiadalo, tymczasem nie mam zamiaru kontynuowac tej bezsensownej dyskusji. Zegnam



    Edytowany przez ewela119 o Kwi 10, 2011 - 04:52 PM.

    "...Nigdy nie dyskutuj z idiotą. Najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem..."
  • ewela119 wrote:
    To dzwonienie na polska infolinie jest w porzadku ale juz spotkanie z doraca ktory jest z reszta dwujezyczny jest juz zle? Oczywiste jest ze najlepiej jezyka uczyc sie osluchujac sie i jak najwiecej mowiac tylko jak to zrobic kiedy jezyka sie nie zna w ogole? Kto przyjmie do angielskiego zakladu gdzie nie ma zadnych polakow osobe z ktora nie mozna sie porozumiec bo nie zna jezyka ani troche?


    Eeeeee- chyba o tym pisałem? Zadzwonić na infolnię dowiedzieć się gdzie są kursy ok. Ale sam kurs z dala od Polaków- tak najłatwiej łamie się barierę językową- przebywając wśród tubylców.

    A przykładów ludzi, którzy przejechali do UK praktycznie bez języka i bez kursów podszlifowali angielski do stopnia komunikatywnego jest bez liku- jestem jednym z nich.

    ewela119 wrote:
    A w "koledżu" za darmo poki co moga sie uczyc tylko Ci ktorzy spelniaja odpowiednie warunki a od wrzesnia ma byc w ogole platny kurs ESOL dla wszystkich takze jak widac tak calkiem za darmo to nie ma nigdzie.


    Ja słyszałem, że we wrześniu ma być koniec świata. O tym, że kursy ESOL "mają być płatne" słyszę odkąd tu przyjechałem- czyli od 6 lat. Jakoś zawsze znajdzie się ktoś kto robi je za darmo... (bo np otrzymał na to grant) Wystarczy powęszyć.

    wrote:
    Nie dość, że się uczysz to jeszcze łamiesz barierę językową (o czym w razie nauki w ADSUM nie może być mowy- bo tam sami Polacy).


    Niby dlaczego? [/quote]

    Niby dlatego, że dużo łatwiej łamać barierę językową pośród osób obcojęzycznych. A w posługiwaniu się językiem nie chodzi o wykucie present perfect tylko o odwagę by z wiedzy korzystać. Chodzi o to, żeby w CV wpisać uznawane kwalifikacje a nie papierek podpisany przez pana Janka z adsum.

    ewela119 wrote:
    Strasznie w oczy sie rzuca ze kolega zwierzak strasznie alergicznie reaguje na slowo ADSUM, pytanie tylko dlaczego?


    Mi to się strasznie rzuca, że ktokolwiek cokolwiek powie o ADSUM na mojecoventry to zaraz jest z nim jechana. Patrząc z boku aDSUM wygląda na kółko wzajemnej adoracji- kto nie z wami to przeciwko wam.

    Pytasz dlaczego? Ludzie z ADSUM non stop spamują o sobie na tej stronie, ale w drugą stronę to już olewka- na adsumie są jakies banery nawet z innych miast ale banera NAJWIĘKSZEJ I NAJLEPSZEJ strony dla polaków w coventry to już nie chciało się dać, co?

    Właśnie takie coś najlepiej w moich oczach świadczy o ADSUM- typowo polskie- na krzywy ryj, pokątnie, nie do końca moralnie ale byle było nasze na wierzchu i zarobić. A jak ktoś krytykuje- to wojna!!!

    Pytasz dlaczego? ADSUM ZARABIA na swoich "działalnościach dla polaków" i korzysta z darmowej reklamy na mojecoventry NON STOP- ale jak ktoś coś skrytykuje to zaraz ktoś na niego najeżdża. Oczywiście nie pracownik- no skąd...

    Działalność KOMERCYJNA ADSUM na tej stronie jest widoczna. Jest nastawiona na pozyskiwanie darmowej reklamy- i nie wmawiajcie mi, że jest inaczej bo nie mam 5 lat i nie tylko w fabrykach pracowałem.

    To, że was admin mojecoventry nie kasuje to jest tylko jego sprawa- widocznie ma dobre serce albo ma za dużo innych spraw albo uznał, że to dobre dla jego strony.

    Mi się osobiście reklamy (trudno to nazwać reklamą w sumie)na forum nie podobają...

    ewela119 wrote:
    Niedlugo dojdzie do tego ze nie mozna bedzie nic napisac o zadnym sklepie, warsztacie czy czymkolwiek innym bo odrazu beda padaly zarzuty o jakiejs ukrytej reklamie


    I tak powinno być- żadnej chamskiej reklamy. Żadnych wojen mechaników, żadnych wątów o sklepach czy płatnych inicjatywach innych organizacji. Ktoś się cięzko napracował, żeby postawić tą stronę i co rusz widzę jakiś domorosłych biznesmanów starających zamieszczać reklamy PŁATNYCH usług na "krzywy ryj". Chcesz reklamę? Płać. Dla mnie jest to proste jak dwa plus dwa.


    ewela119 wrote:
    Kazdy wybierze to co mu bedzie najbardziej odpowiadalo, tymczasem nie mam zamiaru kontynuowac tej bezsensownej dyskusji. Zegnam!


    Skoro jest bezsensowna to po co zabierasz głos? :-O



    Edytowany przez zwierzak o Kwi 10, 2011 - 06:33 PM.
  • Co prawda mialam juz nie zabierac glosu ale zrobie to jeszcze po raz ostatni. Po pierwsze to ta dyskusja stala sie bezsensowna bo czlowiek spytal normalnie po ludzku o kursy, ktos mu odpowiedzial, polecil ADSUM bo kursy sie tam odbywaja i najwyrazniej ludzie sa zadowoleni i o tym byl temat, o nauce angielskiego a nie o dzialalnosci ADSUM.



    Ale skoro juz przy tym jestesmy to powtarzam po raz kolejny ze moje zdanie jest MOJA PRYWATNA OPINIA, jak nie wiesz co to znaczy to wybierz sie do "koledżu" tam Ci wytlumacza, wiec skoncz gadki o ukrytym reklamowaniu sie kogokolwiek.

    Nie kazdemu musi sie to podobac i nikogo nie zmuszam zeby sie ze mna zgadzal, ale takie jest moje zdanie wiec je wypowiadam bo wydaje mi sie a w zasadzie wydawalo mi sie do tej pory ze kazdy ma do tego prawo, teraz jednak przekonalam sie ze mozna sie podzielic swoim zdaniem tylko jesli sprawa nie dotyczy zadnej polskiej firmy w Cov ktora robi cos fajnego czy z ktorej ludzie sa zadowoleni bo co niektorym sola w oku jest to ze inni sobie radza lepiej i znajda byle pretekst zeby skrytykowac. Tak zachowuja sie ludzie zakompleksieni i zawistni i jedyne co mozna zrobic to ignorowac, by nie znizac sie do ich zalosnego poziomu.



    Licze na to ze dalsza ewentualna dyskusja powroci do glownego tematu czyli nauki angielskiego i ktos jeszcze sie wypowie gdzie i jakim sposobem jego zdaniem najlepiej uczyc sie jezyka.



    Tymczasem zycze wszystkim przyjemnego poniedzialku :-D

    "...Nigdy nie dyskutuj z idiotą. Najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem..."
  • ewela119 wrote:
    Tak zachowuja sie ludzie zakompleksieni i zawistni i jedyne co mozna zrobic to ignorowac, by nie znizac sie do ich zalosnego poziomu.


    no comment? no way!

    wyznawcy adsum rzondzo ;) Miedzy innymi dlatego trzymam sie od miejsca takich jak "polskie domy kultury" z dala. Jak masz czelność myśleć i działać samodzielnie to zaraz pojawiają się takie słowa jak: zakompleksiony, zawistny, żałosny itp itd etc

    ewela- bez obrazy. Przeczytaj na głos swoją sygnaturę a później przeczytaj na głos przytoczony przeze mnie cytat z ciebie...
  • Wytlumacz mi tylko jedno, dlaczego na forum mozna, opluc, zmieszac z blotem, zwyzywac od oszustow, kretaczy i naciagaczy kazdego, czy to warsztat samochodowy, sklep, fryzjer czy jakakolwiek inna polska firme i wszystko jest ok, nikt w tym nie widzi nic zlego, ale nie daj Boze ktos odwazy sie napisac "sluchajcie bylem tam i tam, jest fajnie, jestem zadowolony, dostalam dokladnie taka usluge o jaka mi chodzilo, polecam" odrazu pojawiaja sie komentarze o jakiejs natretnej, pokatnej reklamie na krzywy ryj, odrazu musi sie znalezc ktos kto czepi sie do byle glupoty, ktos kto odrazu naskoczy na ta osobe no bo przeciez o zadnym z rodzimych interesow nie mozna powiedziec nic pozytywnego. Jesli nie zawiscia, zazdroscia i kompleksami ludzi krytykujacych to czym innym to wytlumaczyc?



    Po Twoim poirytowaniu moja poprzednia wypowiedzia wnioskuje ze trafilam w sedno, bo strasznie krytykujesz Adsum a tak naprawde poza tym ze zarabiaja na swojej dzialalnosci (co jest calkiem logiczne bo wlasnie po to zaklada sie dzialalnosc) i tego ze nie zamiescili baneru MC na swojej stronie (do czego z reszta nie byli zobowiazani) nie masz zadnych konkretnych argumentow przeciwko, przyznales sie nawet ze tam nie bywasz jednak postanowiles skrytykowac i firme ktora robi cos fajnego a ktorej z racji swojego trzymania sie z dala w ogole nie znasz i mnie bo odwazylam sie powiedziec glosno "tak to jest fajne".



    Edytowany przez ewela119 o Kwi 11, 2011 - 10:52 AM.

    "...Nigdy nie dyskutuj z idiotą. Najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem..."
  • ewela119 wrote:
    Wytlumacz mi tylko jedno, dlaczego na forum mozna, opluc, zmieszac z blotem, zwyzywac od oszustow, kretaczy i naciagaczy kazdego,

    Nikt inny jak ty sugerowałaś (kilka postów wyżej), że jestem zakompleksiony, zawistny i mam żałosny poziom. Więc zapytaj sama siebie....

    Z tego co widziałem jeśli temperatura dyskusji podnosi się to admin interweniuje. Nie ma obaw- ja atmosfery podkręcać insynuacjami nie będę.

    Moim zdaniem- admin pozwala na wymianę poglądów w granicach dobrego obyczaju i tyle. Dziwi mnie dlaczego pozwala sobie żeby jego konkurencja nasyłała tu "zadowolonych z usług ludzi" którzy reklamują "coś dla polaków". Coś płatnego...

    Mi się to nie podoba- mam do tego prawo więc piszę o tym bo też mam do tego prawo. Podkreślę jeszcze raz: NIE NAUCZYSZ SIĘ JĘZYKA JAK BĘDZIESZ PRZEBYWAĆ WŚRÓD POLAKÓW. Milion kursów ci nie pomoże jak nie wyjdziesz z domu i nie złamiesz bariery językowej.

    ewela119 wrote:

    czy to warsztat samochodowy, sklep, fryzjer czy jakakolwiek inna polska firme i wszystko jest ok, nikt w tym nie widzi nic zlego,

    Nikt? Nie tylko ja kręciłem nosem na wojnę mechaników i zorganizowaną przestępczość sprzedającą tytoń wbrew prośbom admina. Dla mnie takie rekomendowanie płatnych usług to okradanie twórcy tej strony. Masz komercyjną działalność? Płać za reklamę.

    Ani sprzedający nielegalnie tytoń, ani adsum nie płacą- dla mnie jest to nieuczciwe. Zobacz z kim adsum się ustawiło. Mechanicy płacą za reklamę, fryzjerki i kosmetyczki płacą, restauracje płacą, agencje mieszkaniowe płacą, normalni użytkownicy płacą za ogłoszenia drobne A HANDLARZE TYTONIEM ORAZ ADSUM NIE. Zonk!

    ewela119 wrote:

    ale nie daj Boze ktos odwazy sie napisac "sluchajcie bylem tam i tam, jest fajnie, jestem zadowolony, dostalam dokladnie taka usluge o jaka mi chodzilo, polecam" odrazu pojawiaja sie komentarze o jakiejs natretnej, pokatnej reklamie na krzywy ryj,


    Jeśli nie odbierasz tego jako reklamę to albo „zgrywasz głupa” albo masz poważny problem. To jest reklama- nazywa się „reklama szeptana”. Może być inicjowana tak przez właścicieli/pracowników/przyjaciół właściciela firmy jak i podświadomie przez zadowolonych klientów. Na stronie mojecoventry zawsze prowadzi do „szczególnej aktywności” wśród tych, którzy na tym zarabiają.

    Co ciekawe może być używana także przez mniej etyczne firmy w celu obniżeniu prestiżu konkurencji.

    ewela119 wrote:

    odrazu musi sie znalezc ktos kto czepi sie do byle glupoty, ktos kto odrazu naskoczy na ta osobe no bo przeciez o zadnym z rodzimych interesow nie mozna powiedziec nic pozytywnego. Jesli nie zawiscia, zazdroscia i kompleksami ludzi krytykujacych to czym innym to wytlumaczyc?


    Czy byle głupotą jest to, że pewna firma reklamuje się tu za darmo a kto ich krytykuje wyzywa od zawistnych i zakompleksionych?

    Po raz kolejny to sugerujesz. Przeznaje- mam kompleksy(kto ich nie ma? Ty?). Ale ja pytam- jak mogę być zazdrosny o coś co jest mi niepotrzebne (adsum)? Jak mogę nie być zawistny w stosunku do drobnych (ale nieźle zorganizowanych) cwaniaczków sprzedających tytoń z przemytu(ciekawe czy ciągną też benefity)? Czy moja zazdrość uwidaczni się jak z niesmakiem patrzę jak jeden mechanik płaci uczciwie za reklamę a drugi jedzie z nim na forum i wcina się na „krzywika” ?

    Czym innym to wytłumaczyć? Pytasz dlaczego nie lubię przemycanej reklamy? W sumie powinienem to olewać- jestem tylko użytkownikiem. Wchodzę na tą stronę bo dzięki niej gładko przesiedliłem się do Coventry.

    ewela119 wrote:

    Po Twoim poirytowaniu moja poprzednia wypowiedzia wnioskuje ze trafilam w sedno, bo strasznie krytykujesz Adsum a tak naprawde poza tym ze zarabiaja na swojej dzialalnosci


    Poirytowaniu? O to ci chodziło- poirytować? Samo słowo POZA TYM w powyższym zdaniu... Poza tym zarabiają ale już na reklamę to nie mają? Po co płacić jak można na krzywy ryj bo...

    ewela119 wrote:

    (co jest calkiem logiczne bo wlasnie po to zaklada sie dzialalnosc)


    Zakładasz działalność żeby wyzyskiwać pracę innych Polaków? Trochę przerysowałem ale przeczytaj sama siebie- ADSUM zarabia, ale za reklamę nie płaci. Taki mechanik tez zarabia ale płaci za reklamę. W obu przypadkach „robicie coś dla Polaków”.

    ewela119 wrote:

    nie zamiescili baneru MC na swojej stronie (do czego z reszta nie byli zobowiazani)


    Byli czy nie byli to ja już tego nie wiem- dla mnie cokolwiek dziwne, że strona „polskiego domu kultury” nie ma banera największej i najlepszej strony dla Polonii w Coventry. Zawiść? Zazdrość? Kompleksy?

    Widzę natomiast, że grupa z „domu kultury” przesiaduje na mojecoventry i często pozwalają sobie podkręcać atmosferę wypisując o ludziach trzymających się z daleka od adsum niestworzone rzeczy... Poczytaj swoje posty...

    ewela119 wrote:

    nie masz zadnych konkretnych argumentow przeciwko,


    Mam. Powtarzam je w toku dyskusji. ADSUM to przedsięwzięcie komercyjne. Do tego prowadzi nieetyczną działalność reklamową na mojecoventry. Mniej więcej na poziomie przemytników tytoniu... (oni mieszają w ogłoszeniach i spychają uczciwych użytkowników, adsum miesza na forum tam gdzie ma interes)

    ewela119 wrote:

    przyznales sie nawet ze tam nie bywasz jednak postanowiles skrytykowac i firme ktora robi cos fajnego a ktorej z racji swojego trzymania sie z dala w ogole nie znasz i mnie bo odwazylam sie powiedziec glosno "tak to jest fajne".


    Użyłaś słowa firma. Nie krytykowałem firmy adsum. Przeczytaj wątek od początku. Adsum wypłynęło później- nie z mojej inicjatywy- ciekawe co?

    Ty powiedziałaś „tak, to jest fajne” ja powiedziałem „tak języka się ciężko nauczyć”, a co ważniejsze- nie złamiesz bariery językowej.

    Ty powiedziałaś, że jestem zazdrosny i zawistny bo atakuje kogoś kto „coś dla polaków fajnego robi”. Ja mówię- zarabia. BO KURS NIE JEST DARMOWY! Poza tym co fajnego jest w kursie językowym??? Kurs jak kurs- są takich dziesiątki.

    Wystarczy pogmerać w sieci i znaleźć organizacje charytatywne, które robią ESOL za darmo (prowadzone przez tubylców bo na co jak na co ale na naukę angielskiego to tu zawsze będą pieniądze). Jestem pewien, że nawet NEXT STEP ma informacje na temat darmowych kursów angielskiego.

    Na zakończenie mojego przydługiego wywodu powtórzę co powinno być meritum tej dyskusji: chcesz się nauczyć języka angielskiego? Wyrzuć polską telewizję, wstaw bbc z napisami, zapisz się na kurs (gdziekolwiek) i bądź wytrwały. Zaprzyjaźniaj się z tubylcami, a kontakty z Polakami ogranicz do niezbędnego minimum- mojecoventry wystarcza by nie zapomnieć jak się pisze po polsku ;)
  • Baruchna jeśli nie znasz angielskiego i nigdy nie miałaś nic z nim wspólnego to najpierw naucz się podstaw na kursie z polakami lub na prywatnych lekcjach tak aby ktoś wyjaśnił Ci podstawy a potem ruszaj na kursy z tubylcami jak ich nazwał zwierzak tylko że ci tubylcy to sami przyjezdni z róznych dziwacznych miejsc którzy również dopiero się uczą.

    Zwierzak jeśli uważasz że nauka czasów nie jest potrzebna to strasznie ciekawa jestem jak się tego języka nauczyłeś pewnie jak większość "kali rozumieć, ty mówić powoli kali się dużo domyślać", no i jeszcze taki drobny szczegół o twoim trzymaniu się z dala od Polaków, czemu jesteś niemalże najczęstrzym gościem na tej stronie przecież ona jest dla Polaków i pełno tu Polaków :-O

    W adamusie nie byłam i narazie nie mam potrzeby iść i jako osoba niezwiązana z żadna organizacją nie uważam aby ewela przy polecaniu tego kursu na początku chciała zareklamować tą firmę.

    A to że każde miłe słowo na temat polskich firm jest uważane za reklame to tylko i wyłącznie wynika z naszej polskiej zawiści, zazdrości i chciwości serwisu mojecoventry.

    Pozdrawiam :-)
  • wrote:
    Nikt inny jak ty sugerowałaś (kilka postów wyżej), że jestem zakompleksiony, zawistny i mam żałosny poziom. Więc zapytaj sama siebie....




    Nie ja nic nie sugerowalam, zaznaczylam tylko ze grupa takich ludzi istnieje, Ty sam sie pod nia podpiales, dlaczego nie mnie to oceniac.





    wrote:
    Czy byle głupotą jest to, że pewna firma reklamuje się tu za darmo a kto ich krytykuje wyzywa od zawistnych i zakompleksionych?






    Pokaz mi chociaz jedna osobe pracujaca w Adsum ktora tu tak bardzo reklamuje i spamuje cokolwiek? Pokaz mi chociaz jedno ogloszenie drobne zamieszczone przez Adsum, czy reklamujace jakakolwiek inicjatywe Adsum. Jesliby bylo tak jak piszesz to zostalbys tu juz dawno zdeptany i zaorany przez tych ludzi, jak widac jednak nikt sie nie odezwal, wylaczajac mnie ale ja sobie moge na to pozwolic bo ja z Adsum nie jestem, ale widze z pojeciem tego masz spory problem.







    wrote:
    Zakładasz działalność żeby wyzyskiwać pracę innych Polaków?






    Oczywiscie wszyscy zakladajacy swoje dzialalnosci swoich klientow ciagna do siebie sila i przemoca zabieraja im ich ciezko zarobione pieniadze, a juz zwlaszcza polacy, z wyjatkiem oczywiscie tych uczciwie placacych za reklame, oni sa rozgrzeszeni. Idac tym tropem trzeba by powiedziec ze portal MC tez wyzyskuje polakow biorac pieniadze za reklame czy ogloszenia bo czerpie zyski z pracy innych, tak mozna odbijac pileczke w nieskonczonosc.









    wrote:
    Moim zdaniem- admin pozwala na wymianę poglądów w granicach dobrego obyczaju i tyle. Dziwi mnie dlaczego pozwala sobie żeby jego konkurencja nasyłała tu "zadowolonych z usług ludzi" którzy reklamują "coś dla polaków". Coś płatnego...






    Byc moze dlatego ze Adsum nie jest konkurencja dla portalu reklamowo-ogloszeniowego MojeCoventry? O ile mi wiadomo Polski Dom Kultury Adsum zajmuje sie calkiem innym rodzajem dzialalnosci. MC daje ludziom mozliwosc ogloszenia sie i zareklamowania, Adsum daje mozliwosc rozwijania swoich umiejetnosci i zainteresowan, nie widze tu zadnego konfliktu interesow i konkurencji



    No i skoro MojeCoventry jest jak piszesz NAJWIEKSZYM I NAJLEPSZYM portalem w Coventry po co im baner na jakies podrzednej podstronce? Z reszta z tego co widze to ta nie-wspolpraca jest z obu stron, na Adsum nie ma banera MC na MC nie ma banera Adsum, widocznie admini obu stron uznali to za zbedne.



    Odnosze wrazenie ze sie tak zagolopowales ze juz zgubiles sedno sprawy, najpierw skrytykowales wybrany przeze mnie sposob nauki angielskiego, pozniej skrytykowales cala instytucje Adsum, na koniec probowales obrazic mnie osobiscie nawiazujac do mojej sygnatury a teraz przyparty do muru pokretnie tlumaczysz sie ze Ty tylko wyrazasz swoje zdanie i probujesz udowodnic ze to ja atakuje Ciebie, na dodatek przez kogos napuszczona.







    wrote:
    Na zakończenie mojego przydługiego wywodu powtórzę co powinno być meritum tej dyskusji: chcesz się nauczyć języka angielskiego? Wyrzuć polską telewizję, wstaw bbc z napisami, zapisz się na kurs (gdziekolwiek) i bądź wytrwały. Zaprzyjaźniaj się z tubylcami, a kontakty z Polakami ogranicz do niezbędnego minimum- mojecoventry wystarcza by nie zapomnieć jak się pisze po polsku ;)






    Przepraszam ale teraz pozwole sobie na drobna zlosliwosc, mozesz mnie za to zjechac ale nie moge sie powstrzymac, obserwuje zarowno forum jak i ogloszenia (nie tylko na MC) i jednak spora grupa uzytkownikow ma powazne problemy z pisaniem po polsku, moze za malo sie udzielaja? :-D



    Obiecuje ze wiecej zlosliwa nie bede :-)



    Ja wole jednak mimo wszystko uczyc sie od polskiego nauczyciela ktorego moge w razie niezrozumienia po angielsku zapytac o to po polsku no i mniej wstyd mi jak palne gafe przed wykwalifikowanym polskim nauczycielem niz przed angolem ktory mi moze nic nie powie ale swoje pomysli. No i zawsze jest ta obawa ze jak gafa bedzie wyjatkowo paskudna albo tubylec bardzo wyrywny to przyjdzie mi bolesnie zaplacic za swoja pomylke.

    "...Nigdy nie dyskutuj z idiotą. Najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem..."
  • przeczytaj swoja sygnaturę- to moja odpowiedź na twoje wywody o super adsum gdzie panuje miłość i pomoc za którą trzeba płacić...

    raz piszesz, że jestem zawistny i zakompleksiony (bo kierowałaś słowa wyraźnie do mnie) a zaraz mówisz jaka to ty niewinna i w ogóle.

    Zresztą to nie twój pierwszy chamski atak na forumowicza MC. Może taka twoja tutaj rola- zniechęcać...

    Jeszcze raz polecam twoją sygnaturę, a innym forumowiczom polecam nie mówić nic o adsum- bo zaraz będziecie wyzywani i szkalowani...
  • Jennifer wrote:
    Baruchna jeśli nie znasz angielskiego i nigdy nie miałaś nic z nim wspólnego to najpierw naucz się podstaw na kursie z polakami lub na prywatnych lekcjach tak aby ktoś wyjaśnił Ci podstawy a potem ruszaj na kursy z tubylcami jak ich nazwał zwierzak.


    Bzdura- wsiąknij w polskie towarzycho to nigdy się nie nauczysz angielskiego. Będą imprezki, pomaganie, spotkania przy herbatce i na kursach a angielskiego w tym będzie tyle co kot napłakał.

    Zaprzyjaźnisz się i z każdym dniem będzie ci coraz trudniej- będziesz się uzależniać od tych "co pomagają Polakom" zamiast twardo stanąć na własnych nogach.

    Jennifer wrote:

    Zwierzak jeśli uważasz że nauka czasów nie jest potrzebna to strasznie ciekawa jestem jak się tego języka nauczyłeś pewnie jak większość "kali rozumieć, ty mówić powoli kali się dużo domyślać",

    Może tak może nie. Pracowałem jako wolontariusz-tłumacz dla policji south yorkshire więc "kali jakoś dawać radę". Bez kursów w "polskich domach kultury".


    Jennifer wrote:

    czemu jesteś niemalże najczęstrzym gościem na tej stronie przecież ona jest dla Polaków i pełno tu Polaków :-O


    Heh- czytanie ze zrozumieniem. MC zaspokaja moją potrzebę obcowania z Polakami. Nie muszę się bratać z benefitossącymi mamuśkami i ich mężami łypiącymi na ciebie spod łba, z chorymi na władzę pseudo działaczami co pod płaszczykiem dbałości o polską kulturę robią hajs i łechcą swoje ego robiąc "coś dla Polaków".

    Jennifer wrote:

    A to że każde miłe słowo na temat polskich firm jest uważane za reklame to tylko i wyłącznie wynika z naszej polskiej zawiści, zazdrości i chciwości serwisu mojecoventry.
    Pozdrawiam :-)


    Rozśmieszyłaś mnie tą chciwością MC. To jak określisz działalność adsum i ich wysłanników, którzy rzekomo nie są z adsum związani? Działalność charytatywna??? Pomoc? To chciwość i bezczelne korzystanie na czyjejś krwawicy.

    Oczywiście ta dyskusja jest nie do wygrania- z tego co zauważyłem wcześniej adsum ma kilku wiernych wyznawców, którzy z pewnością mają już mnie na oku ;)

    Przecież trzeba wmówić ludziom, że najlepiej jest w adsum a wszyscy inni to zakompleksieni zawistni niekumaci ludzie.

    Chyba właśnie dlatego tak wielu ludzi woli się trzymać od adsum z daleka- za bardzo przypomina to środowisko radia maryja w pl- wielkie slogany kryjące ordynarną chciwość i ciasnotę intelektualną (najlepszy przykład jak wyzywają w każdym wątku gdzie adsum wypływa w niekorzystnym świetle).
  • Mnie od dluzszego juz czasu smieszy ze krytykujesz mnie tutaj za pokatne reklamowanie Adsum chociaz powtarzalam juz kilka razy ze z Adsum nie mam nic wspolnego poza tym ze chodze na kurs angielskiego i jedziesz po mnie ze wyzywam i szkaluje kazdego kto powie cos zlego o Adsum a sam robisz dokladnie to samo tylko w druga strone, szkalujesz kazdego kto pozytywnie wyrazi sie o jakiejkolwiek polskiej firmie zarzucajac mu wszystko co napisales o mnie powyzej, wydaje mi sie ze terminem okreslajacym takie zachowanie jest slowo HIPOKRYZJA



    Zatem sprawa wyglada nastepujaco, kazdy kto wypowie sie o jakiejkolwiek polskiej firmie a juz w szczegolnosci o Adsum pozytywnie jest tej firmy potajemym wyslannikiem i fanatycznym wyznawca nastawionym na darmowe reklamowanie tejze firmy i zerowanie na cudzej pracy i wlasnosci, natomiast zwierzak jest jedynym szlachetnym ktory z czystej zyczliwosci w dzien i w noc pilnuje cudzych interesow nie oczekujac nic w zamian wiec tylko jego postawa jest sluszna i do jego pogladow wszyscy musimy sie dostosowac bo tylko jego stac na taki wpanialy przyjacielski gest jakim jest obrona portalu MojeCoventry przed nieuczciwie reklamujacymi sie krwiopijczymi firmami wyzyskujacymi innych biednych i niczego nieswiadomych ludzi

    "...Nigdy nie dyskutuj z idiotą. Najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem..."
  • "...Nigdy nie dyskutuj z idiotą. Najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem..."

    Pokonałaś mnie... :wallbash:

    ewela119 wrote:
    natomiast zwierzak jest jedynym szlachetnym ktory z czystej zyczliwosci w dzien i w noc pilnuje cudzych interesow nie oczekujac nic w zamian wiec tylko jego postawa jest sluszna


    Nie pilnuje niczyich interesów natomiast ty (wygląda na to), tak.

    Zgodze się w jednym- nie oczekuje niczego w zamian.



    Edytowany przez zwierzak o Kwi 11, 2011 - 10:51 PM.
  • zwierzak jestem z toba.
    jak ktos ma sie nauczyc angielskiego przez 2 godz tygodniowo?
    kupujcie ang. gazety chociazby taki cov telegraph (bardzo ciekawe lokalne tematy)
    wywalcie cyfrowy polsat czy inna enke, przyjechalem tu naladowany wszelkimi czasami i innymi pierdolami ze szkoly i okazalo sie ze polowa jest niepotrzebna za to ogladanie tv angielskiej czytanie angielskich gazet i rozmawianie z Anglikami nauczylo mnie zupelnie nowego , prawdziwego jezyka nie to czego ucza w szkolach w pl.
    a swoja droga troche ta mafia adsumowa tu dziala i to dosyc preznie
    nie naleze i nie zamierzam co nie znaczy ze mam gdzies swoje korzenie i rodakow
    ZWIERZAK TRZYM SIE
    aha mimo to potrafie uzywac czasow, nawet tych bardziej skomplikowanych :D



    Edytowany przez maupa o Kwi 12, 2011 - 08:49 AM.

    lets all sing together......

  • wrote:
    Nie pilnuje niczyich interesów natomiast ty (wygląda na to), tak.




    Wiesz co niestety zmartwie Cie. Ja rowniez nie pilnuje niczyich interesow, ja poprostu jestem taka zawistna i zlosliwa ze sprawia mi radosc wpadac sobie na MC i jak to okresliles chamsko atakowac innych biednych kulturalnych ludzi, takie mam hobby, a co, wolno mi



    wrote:
    "...Nigdy nie dyskutuj z idiotą. Najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem..."



    Pokonałaś mnie...






    Trudno nie bylo, alez musi Cie to teraz uwierac. Dac sie pokonac jakiejs napuszczonej, fanatycznej ciasnocie intelektualnej, na Twoim miejscu zapadlabym sie pod ziemie ze wstydu...





    Co zas do kursow angielskiego







    wrote:
    jak ktos ma sie nauczyc angielskiego przez 2 godz tygodniowo?






    Oczywiscie ze to jest niemozliwe, jesli ktos tak mysli to jest niepowazny. Wiadomo ze kazdy kurs czy to w Adsum czy ESOL jest tylko jakims dopelnieniem do samodzielnej pracy ktora kazdy chcacy nauczyc sie jezyka musi odwalic w domu i nikt nikomu nie mowi ze jest inaczej a wrecz nauczyciele na kursie na ktory chodze ciagle powtarzaja zeby jak najwiecej ogladac angielskiej tv, czytac gazet, starac sie rozmawiac z ludzmi bo kurs jest tylko DOPELNIENIEM.



    Naprawde bardzo mocno podziwiam ludzi ktorzy bez niczyjej pomocy nauczyli sie POPRAWNEJ angielszczyzny ale jak widac po sporym zainteresowaniu kursami nie wszyscy sa tak wspaniali i potrzebuja pomocy i dlatego szukaja kursow, jedni ida na ESOL a inni przychodza do Asum na zajecia z polskim nauczycielem i nie widze w tym nic zlego.



    Zastanawiam sie natomiast dlaczego nikt nie krytykuje ESOLa (ktory tez w sumie jest raz albo 2 w tyg po 2 godz lub niewiele wiecej) a jak pada haslo o kursie w Adsum to odrazu padaja hasla "niczego sie tam nie nauczysz" i to od ludzi ktorzy nie byli nawet na jednej lekcji. Zrozumialabym jesli by ktos napisal "sluchajcie bylem na tym kursie, strata czasu i pieniedzy, uczylem sie tam 2 lata i niczego sie nie nauczylem" ale takich glosow nie ma, sa natomiast hasla "po co ci kurs idz na warehouse" od ludzi ktorzy o danym kursie nie maja zielonego pojecia bo nigdy sie niepofatygowali.



    Ja osobiscie postanowilam zaczac nauke angielskiego od nauczenia sie czasow i gramatyki bo nie interesowalo mnie nauczenie sie jezyka w stopniu komunikatywnym "kali umiec, kali nierozumiec", nie twierdze ze teraz juz po jednym 3 miesiecznym kursie mowie plynnie i bezblednie ale napewno jest lepiej niz bylo i jestem przekonana ze nie nauczylabym sie tego sama z gazet i tv, moze i wiedzialabym jak cos powiedziec ale nie koniecznie wiedzialabym dlaczego akurat tak sie mowi

    "...Nigdy nie dyskutuj z idiotą. Najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem..."
  • Ewela119 pierwszy człon twojego cytatu dotyczy ciebie.
    Pozdrawiam.Zwierzak nie daj się.
  • O prosze wypowiedzial sie kolejny inteligentny i kulturalny czlowiek. Sama elita. A to podobno ja wyzywam i szkaluje innych. Lepiej Ci jak to z siebie wyrzuciles? Jeszcze ktos? Nie krepujcie sie pokazcie swa kulture i inteligencje

    "...Nigdy nie dyskutuj z idiotą. Najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem..."
  • Dziwisz się kobieto? Najpierw insynuujesz, prowokujesz wyzywasz a jak ktoś z tobą jedzie to wielka pokrzywdzona paniusia. Ogarnij się.

    Rzygać mi się chce jak ciebie czytam- wybacz ale po całym dniu w pracy nie chce mi się czytać twoich pseudointeligentnych wypocin. Rozumiem, że siedząc w domu na czterech literach masz masę czasu na wymyślanie kolejnych docinków.

    Prowokować to ty potrafisz. W prosty ordynarny sposób ale potrafisz- szkoda, że tylko tu się tak zachowujesz- bo z tego co widzę na stronie "domu kultury" to ty słiiit jesteś i kochana taka.

    A na MC- prostaczka i ordynarna prowokatorka. Siedzisz tylko po to by reklamować adsum i obrażać forumowiczów MC- bo ja nie jestem pierwszy...
  • W zadnym swoim poscie nie nazwalam nikogo idiota ani nie okreslilam zadnym innym powszechnie uwazanym za niekulturalne slowem, mi sie natomiast dostalo od idiotek i prostaczek od ludzi ktorzy sami siebie uwazaja za kulturalnych i inteligentnych i to mi ciagle jest zarzucane ze wyzywam innych, to zjawisko nazywa sie HIPOKRYZJA i zdaje sie ze juz o tym wspominalam, ale co tam, wyzywajcie dalej, to wlasnie najlepiej swiadczy o poziomie Waszej kultury.

    "...Nigdy nie dyskutuj z idiotą. Najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem..."
  • ewela119 wrote:
    W zadnym swoim poscie nie nazwalam nikogo idiota ani nie okreslilam zadnym innym powszechnie uwazanym za niekulturalne slowem, mi sie natomiast dostalo od idiotek i prostaczek od ludzi ktorzy sami siebie uwazaja za kulturalnych i inteligentnych i to mi ciagle jest zarzucane ze wyzywam innych, to zjawisko nazywa sie HIPOKRYZJA i zdaje sie ze juz o tym wspominalam, ale co tam, wyzywajcie dalej, to wlasnie najlepiej swiadczy o poziomie Waszej kultury.


    a kilka postów wyżej:

    ewela119 wrote:
    Tak zachowuja sie ludzie zakompleksieni i zawistni i jedyne co mozna zrobic to ignorowac, by nie znizac sie do ich zalosnego poziomu


    Może nie nazwałaś nikogo idiotą w tej konkretnej wypowiedzi, ale kończysz post sygnaturą:

    ewela119 wrote:
    "...Nigdy nie dyskutuj z idiotą."


    W ostatnim poście użyłaś kolejnego wyrazu o pejoratywnej konotacji: hipokryzja. Logicznym jest, że dyskutując ze mną odnosisz te słowa do mojej osoby tak więc mam pełne prawo do obrony. Staram się bronić kulturalnie, ale jestem tylko człowiekiem- prowokowany ulegam emocjom i zaczynam dostosowywać poziom argumentacji do rozmówcy.

    Na zakończenie rzucasz:

    ewela119 wrote:
    to wlasnie najlepiej swiadczy o poziomie Waszej kultury.


    A jedyne co mogę odpowiedzieć to: vice versa.

    Btw: dziękuje za poparcie innym forumowiczom. Wiedziałem, że nie tylko ja myślę w ten sposób :woohoo:

    Myślę jednak, że od tego wyskoku bardziej chamscy są handlarze nielegalnym tytoniem. Dlaczego? Bo adsum mimo wszystko robi dobre rzeczy a ci co handlują tytoniem to kompletna patologia- nie jestem ekspertem ale wydaje mi się, że za te ogłoszenia admin może zdrowo beknąć (przecież reklama tytoniu w UK jest nielegalna, a oni się ordynarnie ogłaszają).

    A do klientów tych jegomości: słucham często bbc i niedawno mówili, że te szlugi z przemytu prócz tytoniu mają w sobie takie niespodzianki jak azbest, nawozy i inne tego typu uzupełniacze.
  • Gdybym od poczatku tej dyskusji uwazala Cie za idiote to zgodnie z tym co mam napisane w sygnaturze nawet bym tej dyskusji nie zaczynala, nie wiem cos sie tak bardzo jej uczepil, mam ja juz od dawna (nie tylko na MC) i do tej pory nikt tak usilnie sam z siebie idioty nie robil, jestes pierwszy.



    Kolejna rzecza jest to ze nawet przyjmujac ze piszac "sa ludzie zawistni i zazdrosni" mialam na mysli konkretnie Ciebie to nie znaczy to to samo co idiota, prostak i ciasnota intelektualna jak Ty nazwales mnie.



    A od tego zacznijmy ze w pierwszym swoim poscie nie napisalam nic w Twoim kierunku, wyrazilam swoje zdanie na temat ESOL i wspomnialam o tym ze chodze na kurs do Adsum co zdenerwowalo Cie do tego stopnia ze najpierw zaczales jechac po Adsum a pozniej po mnie osobiscie a ciagle twierdzisz ze to ja zaatakowalam i sprowokowalam Ciebie co jest kompletna bzdura, dlatego wlasnie uzylam slowa hipokryzja, bo sam zaczales po mnie jechac praktycznie bez powodu i ciagle probujesz odwrocic kota ogonem robiac ze mnie prowokatorke chociaz to Ty calkowicie zszedles z tematu nauki angielskiego rozwodzac sie nad dzialalnoscia Adsum czego ja w ogole nie mialam zamiaru robic bo nie mialam zamiaru nikogo tu reklamowac.

    Jesli masz problemy z pamiecia to wroc na poprzednia strone i przeczytaj sobie kto i co napisal i kto kogo zaatakowal i przestan robic z siebie ofiare, panie-wiedzacy-wszystko-najlepiej-na-kazdy temat.





    Jedyny pozytw jaki dostrzegam z calej tej dyskusji to fakt ze skonila Cie do przemyslen i ostatecznie doszedles do wniosku ze:





    wrote:
    adsum mimo wszystko robi dobre rzeczy




    Byc moze bedzie to dla tych ludzi jakas rekompensata za bezpodstawne zmieszanie ich z blotem.
  • wow wy nadal ciągniecie tą dyskusję??? najbardziej mi się podobało stwierdzenie że mafia adamusa działa tylko że ewela jest jedynym czlonkiem tej mafii a ją atakuje tu mafia mojecov :)



    Do tych którzy nie zrozumieli mojej wcześniejszej wypowiedzi! Ja nie każe koleżance wsiąkać w polskie towarzystwo tylko załapać podstway angielskiego i dopiero ruszyć do nauki tylko po angielsku bo bez sensu żeby siedziała na angielskim nic nie rozumiejąc ale też do nauki podstaw polecam stronke http://www.bbc.co.uk/languages (tylko żeby nie było że to reklama - nie dostaję prowizji za polecanie tej strony i nikt mnie nie namawiał do jej polecania) :p



    Cieszę się że kolega zwierzak nie kaleczy angielskiego i że dzięki przebywaniu między tubylcami nie jest przykładem wymądrzającego się Kaliego :)



    pozdrawiam i wszystkich gorąco zachęcam do nauki angielskiego nie ważne gdzie i jak ale zacznijcie się w końcu uczyć bo żyjecie w UK a nie w Polsce!
  • Jennifer dobrze wiesz, że linki z informacją nie są problemem zabawa zaczyna się kiedy ludzie starają się to wykorzystać bo szkoda im na reklamę - i zasypują stronę bezużytecznym spamem.

    Nie usunąłem linku na początku tego wątku bo od razu miał bym na głowie, że to, że tamto (tak naprawdę 100% to jest reklama i nikt mi nie będzie wciskał kitu bo za stary na to jestem) tak czy siak zostałem uwikłany w jakieś mafie...

    Szczerze mówiąc gdyby to nie był mój obowiązek to bym nawet tego nie czytał bo metrowe posty o tym jak 2 osoby starają się siebie przegadać nie są moją ulubioną literaturą na noc...

    Aha i Jennifer to co napisałaś wcześniej - jedni są chciwi inni skąpi to wszystko zależy od punktu siedzenia.

    Co do wątku to ja się muszę zastanowić co mam z nim zrobić.
    Czy on się komuś przyda? jakieś nie wiem ważne informacje ktoś z niego wyciągnie? hmm śmiem wątpić

    Na razie jest do usunięcia jeszcze się zastanowię

    Pozdrawiam

    Gdyby nie ludzie jak TY świat byłby nudny
  • czemu do usuniecia?? to lepsze niz jeremy kyle show! ;)
  • Nigdy nie słyszałem o jeremy kyle show- zaraz go zgogluje ;)

    A co do blokowania tematów- admin przegiąłeś zamykając ten wątek w którym jakiś odważny inaczej kolo "zwyzywał" mnie od adminów.

    Osobiście czuje się dotknięty 8-)

    Ja rozumiem, że ciebie to nie rusza bo jesteś przyzwyczajony do różnych ataków i uszczypliwości. Ale ja się od adminów wyzwać nie dam :-P



    Edytowany przez zwierzak o Kwi 14, 2011 - 01:45 PM.
  • Sama jestem w trakcie nauki, faktycznie ESOL jest dla ludzi ktorzy potrafia chocby sie przywitac i zadac podstawowe pytania, niemniej najskuteczniejsze jest uczenie sie przebywajac wsrod Anglikow. Kursow od podstaw jest masa na necie, czesc z nich jest naprawde dobra i za free - odrobina checi do uczenia sie samemu.
    Pozatym rozmawianie z tubylcami, imprezowanie z nimi itp, czytanie tutejszych gazet, ogladanie filmow bez lektora i napisow PL, bbc (polecam goraco), zadne kursy w jezyku polskim a takze prowadzone na polska modle (gadki po polsku, wkuwanie gramatyki, kucie slowek) nie zastapia nauki z zycia wzietej. Zawsze bedzie to szlo nieco dluzej.
    W bibliotece jest masa materialow do nauki, od podstaw, CD, ksiazki ang-ang i ang-pl (srednio polecam), do tego dobre slowniki i mozna sporo osiagnac.

    Gdybym miala placic za nauke, wybralabym szkolenia oferowane przez Anglikow, w jezyku angielskim, oczywiscie od podstaw.
    pozdrawiam

    http://www.sites.google.com/site/thesignerka
  • a no i jeszcze jedno, ja robie kurs ESOL w Bham, 5 min od stacji New Street za darmo i nic sie nei zapowiada zeby mial byc platny :) W Cov tez pewnie takich miejsc kilka jest. JAk ktos naprawde nie czuje sie na silach to lepiej zaczac po polsku, niz nie uczyc sie wcale, niemniej to nie jest najlepsza droga do nauki jezyka.

    W PL na studiach tez mialam wykwalifikowanych nauczycieli, gramatyka byla cisnieta az dym lecial z sali, ze speakingiem bylo znacznie gorzej. Wiec zalezy to chyba od ambicji. Jak ktos sie chce dogadywac jakkolwiek to w sumie obojetne jak i u kogo bedzie sie uczyl. Jak ktos chce gadac dobrze i dogadywac sie z tubylcami i zawodowo i towarzysko, trzeba sie troche wysilic ;)

    W zadnej pracy ani nigdzie nie beda sie Ciebie pytac czy wiesz co to jest present perfect, ale wszedzie zobacza ze nie umiesz swobodnie sie poruszac po tematach :)
    Zakuwanie gramatyki porzucilabym calkowicie, rozmowy, rozmowy, rozmowy przy kazdej okazji, przygotowanie sie do nich (slownictwo) i troche wysilku :)

    http://www.sites.google.com/site/thesignerka
  • przydatny link, sama z tego korzystalam i jest niezle

    http://www.e-angielski.com/

    od podstaw, wyjasnienia, duzooo lekcji roznych tematycznie. Polecam

    oraz chyba najlepszy slownik internetowy
    http://ling.pl

    pozdrawiam

    http://www.sites.google.com/site/thesignerka
  • Jak obserwuję ten temat i jakieś bezsensowne przepychanki słowne z tematem niezwiązane, to mam jeden wniosek: przydałby się moderator, który robiłby porządek z takimi off-topami. Może kłóćcie się przez maile, albo zadzwońcie do siebie? Będziecie mieli prościej i pozostali forumowicze, którzy chcą po prostu uzyskać informacje, nie będą narażeni na takie sytuacje.

Go to page 1 - 2 [+1]:

  • 0 użytkowników
  • oraz 42 anonimowych gości

Ta lista bazuje na użytkownikach aktywnych przez ostatnie 30 minut.