Piszę ku przestrodze dla innych, chcących pracować w tej agencji pracy w Coventry, Quadrant 3, prowadzi ja niejaka Laura-Lee Taylor.Moze ktoś ma pozytywne wrażenia z tej agencji,ale my nie.Otóż mąż zarejestrował się w niej w poniedziałek, kierowca Class 1,ADR-y,cysterny,doswiadczenie,język ok ....pracy jak wiadomo nie brakuje w tej branży,więc pracuje, ale tyle dobrego słyszał o agencjach Gap,i jak znalazł ją w Coventry, to postanowił spóbować na miejscu.I zapowiadało się świetnie, pani obiecała pracę już nast. dnia,miała wysłac sms z namiarami na firmę za parę godzin.....i czekał do środy na tego sms-a >>> w końcu zadzwoniła w środę ,unikając odpowiedzi na pytania, czemu tak późno, podała godziny pracy na nast.3 dni. Pierwszy dzien rewelacja,tzn.paca od 2.30- 11.00 w Bagington, nast. dzień też 2.30....i... pojechał do pracy a tu...zdziwienie menagera firmy,bo był zabukowany na 13.00, więc mógł sobie spokojnie jeszcze spać.Zaraz zjawiliśmy się u pani Laury ,przyjęła nas w recepcji jej sekretarka,twierdząc,że Laura jest zajęta, my nie ustąpiliśmy, więc się w końcu pojawiła twierdząc,ze nic nie wiedziala i takie tam kłamstwa i inne bzdety, nadal obiecywała wiele i telefon za godzinę. Mąż pojechał do pracy na tę 13.00 i wiecie co?? Okazało się że panią Laurę i jej agencję wysadzili , tzn. nie przyjmują od niej pracowników ,bo współpraca z nią jest niemożliwa. Rozpisałam się, przepraszam, ale szkoda nam innych, którzy licząc na dobrą prace w wydawałoby się dobrej agencji, mogą tam trafic....Może ktoś pracuje i jest zadowolony, ale my nie!!!! Znamy już inne agencje i wiemy że są takie, które traktują ludzi poważnie i z szacunkiem, ta NIE!!!
Edi i Aro
Edi i Aro


to tak w ramach małego wytłumaczenia i mi chodziło o założenie oddzielnego forum ale w ramach tej strony i tego Forum.
kulturalnie ujmując językiem politycznym (ostatnio modnym)
